Przeżyli razem 50 lat – dostali medale Prezydenta RP

Pół wieku temu stanęli na ślubnym kobiercu i przyrzekli sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Przez te lata byli ze sobą w dobrych i w złych chwilach. Wzajemnie się wspierali i szanowali. Dziś w Auli Magna Uniwersytetu Medycznego spotkali się , by świętować 50-lecie pożycia małżeńskiego.

Z tej okazji Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski wręczył jubilatom medale przyznane przez Prezydenta RP.

Jest to medal za wasze życie, za wytrwałość. Jest to medal za to, że dotrzymaliście wierności słowom przysięgi małżeńskiej tym, których wybraliście sobie ponad 50 lat temu. (…)Chciałbym wam podziękować za to, że jesteście przykładem nie tylko dla swoich rodzin – dzieci i wnuków, którzy są na was zapatrzeni, że mogliście, że jesteście razem przez tyle lat i mimo zdarzających się nieporozumień, wychodziliście z nich silniejsi i trwacie ze sobą do dzisiaj. – zwrócił się do małżonków Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

To ważny jubileusz, który niesie za sobą piękny dowód życia we dwoje, w rodzinie, na dobre i na złe. Podczas uroczystości jubilaci z nieskrywanym wzruszeniem sięgali pamięcią wstecz do lat młodości, kiedy to podjęli decyzję o życiu we dwoje. Przez ten czas doczekali się dzieci, wnuków i prawnuków, z którymi dziś z wielką radością wspólnie świętowali. Ich życie i doświadczenia to skarbnica wiedzy i mądrości.

Pytani o receptę na tak długie i szczęśliwe pożycie twierdzili jednogłośnie: zaufanie, przyjaźń, tolerancja i szacunek.

Przede wszystkim trzeba dużo ze sobą rozmawiać i wiele sobie przebaczać.– powiedziała pani Jadwiga. Czasem lepiej się wyciszyć niż powiedzieć coś, czego później będziemy żałować. I nie wypominać zbyt długo drugiej osobie, co złego zrobiła. – uzupełnił pan Henryk.

Ich definicja dobrego i zgodnego małżeństwa to też wspólna praca nad związkiem, która pozwala przetrwać nawet najtrudniejsze momenty.

Trzeba być wyrozumiałym i trzeba się przyjaźnić. Nas łączy wielka przyjaźń i wielka miłość. (…) Trzeba mieć do siebie zaufanie i nawet w najgorszych chwilach trzeba się wspomagać.–  zgodnie odpowiedzieli pani Elżbieta i pan Jan.

Jubilaci z perspektywy czasu pamiętają przede wszystkim te dobre, piękne i ważne chwile, do których dziś z sentymentem się uśmiechali.  W końcu to aż 18 250 wspólnie przeżytych dni i nocy!

Red. Marta Śliwińska

Fot. Marta Śliwińska Podlaskie24.pl

Udostępnij ten wpis:

  • gansa.pl – agencja interaktywna – strony internetowe
  • Lider

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o