Przyświeca nam jeden cel – awans!

Sezon zasadniczy zarówno dla Żubrów, jak i dla Tura zakończył się zwycięsko tydzień temu. Do playoffów przeszły jedynie najsilniejsze drużyny z II ligi. Każdej z nich przyświeca jeden cel – awans do ekstraklasy. Dzisiaj wszystkie zespoły rozpoczęły walkę o realizację tego marzenia.

Pierwsze koty za płoty

Żubry Białystok przeciwko KS Rosie-Sport Radom, a KKS Tur Bielsk Podlaski naprzeciw TBV Start II Lublin. W przypadku Tura było wiadomo kto wygra z góry. Już od samego początku Bielszczanie zdominowali gości i utrzymali przewagę do samego końca. Ostatecznie doprowadzili do wyniku 88:66.  W przypadku Żubra nie było już tak różowo. W I kwarcie to zawodnicy z Radomia mieli przewagę na parkiecie. Żubry nie były w stanie wyrównać aż do końca II kwarty. Jakub Lewandowski tłumaczył to “lekkim stresikiem” co może być zrozumiałe, gdyż stawką jest awans do I ligi.

Zbyt duża ilość niecelnych rzutów spod kosza. Do tego zbytnio pozwalaliśmy im włazić pod nasz kosz. To wina dziurawej obrony – tak Tomasz Kujawa, trener Żubrów, tłumaczył wynik z I kwarty. 

Na szczęście po przerwie, gospodarze wyszli z szatni odmienieni. Żubry pokazały, że awans do I ligi nie jest tylko mrzonką. Zaczęły dyktować swoje własne tempo gry, a punkty zaczęły wręcz same wpadać do kosza. Wynik szybko zaczął się przechylać na korzyść Białostoczan. Aż do ostatniego gwizdka wywalczonej przewagi nie oddali i  dzięki temu wygrali swój pierwszy mecz w fazie playoff (96:72).

Teraz już tylko myślimy o zwycięstwie w Radomiu. Nie spodziewamy się tam łatwego spotkania, gdyż może dojść do nich dwóch zawodników z ekstraklasy. Teren jest trudny – stwierdził Kujawa tuż po meczu. Dlatego też chcemy zakończyć pierwszą rundę jak najszybciej, aby zachować siły na pozostałe mecze w playoffach.

Żeby Żubry rzeczywiście mogły zachować siły na inne drużyny, to muszą oni ponownie wygrać z Rosą Radom. Jeżeli przegraliby na wyjeździe to konieczny byłby trzeci mecz, a tego nikt nie chce.

Żubry versus Tur

Tabela playoffów została ułożona po myśli obu drużyn. Przy sprzyjających wiatrach spotkają się dopiero w wielkim finale. To byłoby coś niesamowitego. Dwie podlaskie drużyny walczące w finale o awans do I ligi.

Warszawskie Dziki versus podlaskie Żubry. Nasi górą!

Żubry Białystok znów liderem ligi

 

Red. Michał Krawczeniuk

Fot. Sokół Międzychód/ Żubry Białystok

Udostępnij ten wpis:

  • Lider
  • gansa.pl – agencja interaktywna – strony internetowe

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o