Włóż plastikową butelkę, a odbierz 10 gr. Propozycja Koalicji Obywatelskiej.

Do Krakowa butelkomaty zawitały już tydzień temu. Koszt to 20 tys. zł. za sztukę. Mają pomóc w dbaniu o środowisku, a przy okazji o czyste ulice. W ślady małopolski chcą pójść radni Koalicji Obywatelskiej.

Za każdą plastikową butelkę wrzucający otrzyma 10 gr. Czyste i ekologiczne miasto to nasza wspólna sprawa – napisał w interpelacji do prezydenta przewodniczący Rady Miasta Białystok Łukasz Prokorym z Koalicji Obywatelskiej. Urządzenie z Krakowa zostało postawione przez spółkę Grand Technology.  Wiceprezes firmy zapewnia, że o produkt walczą przedstawiciele gmin z całej Polski. Czy zobaczymy je także na Podlasiu ?

Uważam jednak, że tego typu rozwiązanie powinno zostać określone i doprecyzowane na poziomie ustawy dotyczącej gospodarki odpadami. Odpowiednie zapisy w prawie pomogłyby także rozwiązać problem finansowania takiego przedsięwzięcia– komentuje propozycję prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski

Radny Łukasz Prokorym jest za tym aby butelkomaty były finansowane przez miasto. Dodaje, że może to pomóc m.in. dzieciom, którym brakuje pieniędzy na drugie śniadanie.

Pomysł poparł także Wojciech Koronkiewicz, działacz z partii Wiosna, który napisał na Twitterze, że wyłoży 500 zł na wypłaty z butelkomatu.

W dyskusję włączył się  wiceprezydent Adam Musiuk odpowiedzialny za gospodarkę odpadami. Uważa, że Białystok mógłby użyć pieniędzy z budżetu bądź sprzedawać granulat, który mógłby powstać z plastikowych butelek typu pet.

Czy są możliwe inne rozwiązania dbające jednocześnie o środowisko i czystość ulic ? Przedstawiciel spółki Lech Zbigniew Gołębiewski która nadzoruje białostocką gospodarkę odpadami jest zwolennikiem rozwiązań zachodnich. W Niemczech za plastikowe opakowania pobierana jest kaucja.

Red. Laura Maksimowicz

Fot. Anna Kaczmarz/Dziennik Polski

Udostępnij ten wpis:

  • Lider
  • gansa.pl – agencja interaktywna – strony internetowe

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o