Tutaj można pogłaskać szopa i nakarmić małpkę- Zooland w Białymstoku.

Papugi, małpki oraz szopy najczęściej oglądamy w programach przyrodniczych. Istnieje jednak wyjątkowe miejsce na mapie Białegostoku, w którym niespotykane przez nas zwierzęta można pogłaskać, nakarmić ,a nawet zrobić z nimi zdjęcie.Taką atrakcję przygotowało interaktywne zoo, ” Zooland” przy ul. M. Curie-Skłodowskiej 3 w Białymstoku.

To pierwsze takie miejsce w Białymstoku. Właśnie w nim dzieci mogą spełnić swoje marzenia i na żywo pobawić się z szopem, papugą lub małpkami. Można wejść do boksów wypełnionych trocinami gdzie mieszkają zwierzęta i nakarmić je specjalnym, przygotowanym wcześniej pokarmem.

Pogłaszcz i nakarm.

-Interaktywne zoo założyliśmy razem z kolegą. On pracował kiedyś w takim właśnie miejscu. Pomyśleliśmy, że warto otworzyć coś takiego tutaj. Jest to wyjątkowa atrakcja dla dzieci. Szczególnie dla tych, które mieszkają w mieście i nie mają realnego kontaktu ze zwierzętami innymi niż np. psy i koty. Uczymy też dzieci aby delikatnie obchodziły się ze zwierzętami. Nasze zwierzęta można pogłaskać, nakarmić ,a niektóre nawet wziąć na ręce.- powiedział współwłaściciel Zooland, Anatol Auguscinowicz.

Na miejscu można spotkać m.in. szynszyle, króliki, papużki, perliczki i kury, a nawet małpki marmozety oraz szopa pracza ! Zwierzęta są oswojone i bardzo lubią kontakt z ludźmi. Największą popularnością cieszy się ważący ok. 10 kg, szop Pączuś. Uwielbia być karmiony rodzynkami oraz gdy ktoś go drapie po brzuszku. 

Będzie wąż i kameleon.

–  Małpki dziecko nie może trzymać na rękach bo ma ostre zęby. Króliki i kury szybko się przyzwyczajają, jednak szopy potrzebują więcej czasu aby się przyzwyczaić do człowieka. Zwierząt z czasem będzie przybywać. W przyszłości planujemy dodać kameleona i węże. Zdjęcie z wężem będzie niezapomnianą pamiątką.- dodał współwłaściciel miejsca,Ruslan Varabyou.

Zoo interaktywne można odwiedzić indywidualnie, ale mile widziane są także grupy zorganizowane np. przedszkolne. Pamiętajmy, że kontakt ze zwierzętami uczy dzieci wrażliwości i empatii.

Co więcej szopa Pączusia niekiedy można spotkać na porannym spacerze w parku Branickich.

Zooland znajduje się w biurowcu na styku ulic Skłodowskiej i Legionowej, w sąsiedztwie kina Forum.

Red. Laura Maksimowicz

Fot. Laura Maksimowicz

Udostępnij ten wpis:

  • Lider
  • gansa.pl – agencja interaktywna – strony internetowe

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o