„Ludzie, nie ideologia” – Pod Teatrem Dramatycznym w Białymstoku odbył się protest środowisk LGBT.

W sobotę (20.06) na placu przed Teatrem Dramatycznym w Białymstoku odbyła się pokojowa demonstracja, która miała na celu wsparcie osób LGBT+ i zwrócenie uwagi na ich prawa. Pomimo burzowej pogody w wydarzeniu wzięło udział ponad 100 osób.

 

Manifestacja miała stanowić formę odpowiedzi na wypowiedzi polskich polityków.

M.in Prezydenta Andrzeja Dudy, którego słowa – ”to jest po prostu ideologia”wywołały w tym środowisku  burzę. Manifestacja została zorganizowana przez działaczy Komitetu Obrony Demokracji, Stowarzyszenia Tęczowy Białystok, Przedwiośnia, partii Razem, Inicjatywy dla Białegostoku, stowarzyszenia 9/12 i Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

  „Dziś atakowane są osoby nieheteronormatywne, nie zgadzamy się na przemoc wobec nich! Naszym wspólnym obowiązkiem jest solidarność z dyskryminowaną mniejszością! – czytamy na profilu facebookowym wydarzenia”

 

Całe zgromadzenie zabezpieczane było przez patrole policji.

Chciano w ten sposób uniknąć powtórki z zeszłorocznego Marszu Równości w Białymstoku. Tym razem obyło się bez zamieszek. W manifestacji uczestniczyli w większości młodzi ludzie, zaopatrzeni w tęczowe flagi i własnoręcznie przygotowane transparenty z hasłami: ”Ludzie LGBT to nie ideologia”, ”Bóg kazał kochać wszystkich”.

  ”Niektórzy smutni panowie w garniturach mają coś przeciwko temu, żeby ludzie mogli się cieszyć z tego kim są, z kim są i jacy są. Ci ludzie uważają, że prawa człowieka nie są prawem, ale są towarem. Towarem, którzy można wyceniać zależnie od tego, jakie się ma przypuszczenia co do wyniku wyborów, jakie będą sondaże. Nie zgadzamy się na to”  – mówiła do zgromadzonych Katarzyna Rosińska z Tęczowego Białegostoku.

Uczestnicy demonstracji skandowali: ”Jesteśmy u siebie”.

Jak mówi jeden z organizatorów – Dawid Dobrogowski z Przedwiośnia – celem demonstracji jest pokazanie, że LGBT to ludzie, a nie ideologia i zwrócenie uwagi na prawa mniejszości seksualnych:

Społeczność LGBT nie chce żadnych dodatkowych praw, chce takie same prawa, jak inni obywatele kraju. Bo też są obywatelami, tylko ze względu na to, że są mniejszością seksualną tych praw nie mają”

Zobacz wideo: 


Jak reagują mieszkańcy Białegostoku na hasła głoszone przez uczestników i organizatorów demonstracji?

Okazuje się, że całkiem pozytywnie. Zapytane przez nas osoby wyrażały swoje poparcie:

Jeśli chodzi o legalizację związków partnerskich, to jestem na tak. Jak najbardziej, ponieważ te kwestie powinny być w jakiś sposób uregulowane prawnie.(…) Co do kwestii adopcji dzieci, to ja osobiście bym się wstrzymał. Uważam, że każdy powinien indywidualnie do tego tematu podejść, każdy powinien się sam zastanowić”

 

”Wydaje mi się, że jeżeli dwie osoby tej samej płci przeszłyby obok mnie albo usiadły na tej samej ławce i obok nich byłby wózek z małym dzieckiem, to nie czuję, że byłbym w jakiś sposób dyskryminowany albo żeby narzucali mi coś na siłę. Czułbym to samo, co czuję teraz. (…) To by mnie nie poruszyło w żaden sposób”

 

”Myślę, że przede wszystkim jest łamane prawo do spokojnego życia każdego człowieka, bo kiedy ktoś na przykład na ulicy jest wyzywany, to już jest łamanie prawa”

 

Dawid Dobrogowski tłumaczy, że demonstracja ma przede wszystkim zwrócić uwagę na działania i poglądy propagowane przez czołowych polityków naszego kraju.

 

W codziennym życiu mieszkańcy Białegostoku, poza pojedynczymi przypadkami, wykazują się tolerancją w stosunku do środowiska LGBT. Z uwagi na to,  że w sobotę pogoda nie dopisała organizatorom, chcą powtórzyć demonstracje w piątek 26.06.

Red. Kamil Dąbrowski

Fot. Kamil Dąbrowski Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy