Ochrona Kruszynian i plany utworzenia w tym rejonie Parku Krajobrazowego Doliny Świsłoczy


Przedstawiciele Komitetu Obrony Kruszynian i Okolic chcą podjęcia kolejnych kroków służących ochronie Kruszynian i okolic przed fermami przemysłowymi oraz rozwojem Parku Krajobrazowego

Trwa konflikt interesów pomiędzy mieszkańcami zarabiającymi na turystyce i dbającymi o tatarskie tradycje, a rolnikami z gminy Krynki.

Kruszyniany słyną z tradycji tatarskich i bogatej oferty turystycznej, którą miejscowa Muzułmańska Gmina Wyznaniowa i Stowarzyszenie Dolina Nietupy chcą ochronić. Chcą utworzenia parku krajobrazowego.

ZOBACZ: Burmistrz Krynek wydała zgodę na kurniki w Kruszynianach

Rolnicy z Krynek zajmują się przede wszystkim produkcją roślinną. Uprawiają setki hektarów rzepaku, kukurydzy oraz zbóż. Inwestują w ziemię, budynki i nowoczesne maszyny. Według nich ograniczenie rozwoju może odbić się na opłacalności.

Analizy argumentów obu stron chce Urząd Miejski w Krynkach i proponuje referendum lub konsultacje społeczne.

– Taka rzetelna informacja musi pójść do nich już w kształcie ostatecznym propozycji utworzenia ewentualnego parku krajobrazowego. Ja bardzo chciałabym znać zdanie mieszkańców – mówiła w lipcu Jolanta Gudalewska, burmistrz Krynek.

Decyzję ma podjąć Urząd Marszałkowski. Zarząd województwa analizuje argumenty za i przeciw.

Przedstawiciele Komitetu Obrony Kruszynian i Okolic, Muzułmańskiej Gminy w Kruszynianach i Stowarzyszenia ,,Dolina Nietupy” proponują konkretne rozwiązania związane z podjęciem kolejnych kroków służących ochronie Kruszynian i okolic przed fermami przemysłowymi oraz rozwojem Parku Krajobrazowego. Poinformowali o tym (27.09) na 🛑 konferencji prasowej w Białymstoku

– Spotykamy się dzisiaj w przedmiocie tematu powołania Parku Krajobrazowego Doliny Świsłoczy – mówi Maciej Żywno, wspierający komitet Radny Wojewódzki PL2050. – Stan wyjątkowy nie powinien oznaczać, że prace nad parkiem krajobrazowym zostają wrzucone do szuflady, i nic się nie dzieje. Stan wyjątkowy nie oznacza, że zagrożenie fermami przemysłowymi przestało istnieć, i że Kruszyniany i okolice nie mają się czego obawiać, bo nie wiemy jak wygląda sytuacja nad dalszymi pracami związanymi z przygotowywaniem takiej inwestycji, która ten obszar może zdegradować – mówi Żywno. – Dzisiaj chcemy zaproponować konkretne rozwiązanie, w którym nie będziemy nawoływali tylko do pospieszenia prac przez marszałka województwa i Zarząd województwa (…) – dodaje Maciej Żywno.

– Komitet założony przez mieszkańców okolic Kruszynian i Kruszynian jest gotowy do tego, żeby podjąć jakieś prace, które mogłyby wspomóc  przy konsultacjach społecznych, które są niewątpliwie potrzebne przy tym przedsięwzięciu. W zasadzie tylko czekamy na to, żeby władza dała znak, sygnał, że to jest robione. I że w tym kierunku całe prace ruszają. Narazie nic innego nie możemy zrobić, tylko czekamy na to, że deklaracje ze strony Sejmiku zostaną doprowadzone do końca – mówi Maciej Sidorowicz ze Stowarzyszenia Dolina Nietupy.

– Do projektu, o którym wszyscy słyszymy, że jest, ale jeszcze nikt go do końca nie widział mamy propozycję. W ramach konsultacji, które się jeszcze nie zaczęły odbywać, ale jako Komitet Obrony Kruszynian i Okolic chcemy złożyć konkretny zapis, na którym Kruszynianom i Okolicom zależy, a który będzie głównym zapisem, o który będziemy wspólnie walczyć – zapowiada Żywno.

Wychodząc naprzeciw planowanym przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego konsultacjom dotyczącym rozszerzenia parku –  przedstawiciele Komitetu Obrony Kruszynian i Okolic, Muzułmańskiej Gminy w Kruszynianach i Stowarzyszenia ,,Dolina Nietupy” przygotowali wniosek, o uwzględnienie poniższych postulatów:

– Jeżeli nie zrobimy tych zapisów, może być tak, że nie będzie jednej dużej fermy, ale będzie stało wokół siebie pięć. I efekt będzie ten sam, także zapis konkretny jest bardzo ważny – mówi Bronisław Talkowski z Gminy Muzułmańskiej w Kruszynianach. – Trochę nas martwi, że nie mamy żadnego sygnału ze strony urzędu marszałkowskiego, że się w temacie nic nie dzieje. Mieliśmy w sierpniu spotkanie z przedstawicielami urzędu marszałkowskiego, które się odbyło w gminie Krynki. Tam nas zapewniano, że do końca sierpnia będzie skończona konsultacja ze wszystkimi gminami, które mają wejść w skład tego przedsięwzięcia, a są to Krynki, Gródek i Michałowo. Chcę powiedzieć, że to nie dotyczy całej gminy. Dotyczy tylko skrawka należącego obok rzeki Nietupy. Główne miejsca rolnicze są wyłączone. One będą mogły normalnie prowadzić swoją działalność –  podkreśla Talkowski.

Projekt przedstawicieli Komitetu Obrony Kruszynian i Okolic, trafił dziś (27.09) na sejmik województwa podlaskiego. Organizatorzy przedsięwzięcia zapowiadają też, że pod tym projektem rozpoczynają zbiórkę podpisów od innych osób.

Rolnicy z gminy Krynki sprzeciwiają się utworzeniu Parku Krajobrazowego wokół Kruszynian. Zobaczcie dlaczego…

Mieszkańcy Kruszynian nie chcą kurników w swojej wsi. Zobaczcie dlaczego…

Red. Monika Lenczewska

Fot. Monika Lenczewska/Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy