Województwo podlaskie na Dożynkach Prezydenckich 2020!

Dożynki– wielkie święto rolników i okazja, by podziękować im za trud pracy podczas tegorocznych żniw. 19 i 20 września w Warszawie odbyły się kolejne Dożynki Prezydenckie. W tym roku wyjątkowo, ze względu na sytuację epidemiologiczną, uroczystości przeniosły się ze Spały na dziedziniec Pałacu Prezydenckiego.

Wieniec ze wsi Ciemne, mrowisko z Suchowoli i „Skowronki” z Brańska

W sobotę 19 września, czyli pierwszego dnia Dożynek Prezydenckich, odbył się konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy o nagrodę Prezydenta RP. Województwo podlaskie reprezentowały gospodynie ze wsi Ciemne w gminie Suchowola. O oprawę muzyczną, czyli ośpiewanie wieńca zgodnie z tradycją, zatroszczył się Zespół „Skowronki” z Brańska. Wyjazd koordynowało Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej.

Wieniec z Podlasia został wyróżniony podczas dożynek prezydenckich. Zaprezentowaliśmy nasze piękne stroje, Zespół „Skowronki” zaśpiewał i zatańczył, gospodynie ze wsi Ciemne w gminie Suchowola opowiedziały o żniwach. W tej wsi jest jedynie dwanaście gospodarstw i dwanaście gospodyń plotło ten wieniec przez kilka tygodni. Inne wieńce są również piękne i okazałe, ale też ich wykonanie bywało zlecane profesjonalnym artystom. Myślę więc, że możemy być dumni, że zrobiliśmy go własnoręcznie – chwaliła Beata Matyskiel, zastępca dyrektora Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej.

Za swoją pracę grupa otrzymała wyróżnienie i nagrodę finansową przyznawaną przez Kancelarię Prezydenta RP.

To dla nas zaszczyt, że możemy reprezentować nasze województwo na corocznych Dożynkach Prezydenckich. Przyjechaliśmy z wieńcem dożynkowym przygotowanym przez gospodynie z naszej gminy. Ten wieniec otrzymał pierwszą nagrodę w naszych dożynkach gminnych i dzisiaj możemy go zaprezentować również podczas Dożynek Prezydenckich. Oprócz tego marszałek województwa wręczy panu prezydentowi statuetkę księdza Jerzego Popiełuszki, który pochodzi z gminy Suchowolo. Mało tego, wręczymy prawdopodobnie największe mrowisko na świecie, nasz produkt tradycyjny, który specjalnie na tę okazję został wypieczony w  Suchowoli – mówił Michał Matyskiel, burmistrz Suchowoli

Niedzielne uroczystości rozpoczęły się mszą św. w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa Oblubieńca w Warszawie

We mszy świętej wzięła udział Para Prezydencka. Liturgii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz.

Dziękujemy w tej mszy świętej rolnikom za ich ofiarną pracę, pełne miłości pochylanie się nad ziemią, żeby wydała owoce, żeby wydała plony. Dziękujemy także tym wszystkim, którzy rolnikom i polskiej wsi stwarzają warunki i możliwości godnego uprawiania ziemi i wyżywienia wszystkich – podkreślał duchowny.

Po nabożeństwie barwny korowód dożynkowy przeszedł na dziedziniec Pałacu Prezydenckiego, gdzie odbył się Ceremoniał Dożynkowy w wykonaniu Artystów z Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze”.


Bóg zapłać za trud, Bóg zapłać za chleb

Zgromadzeni goście wysłuchali wystąpienia Prezydenta Andrzeja Dudy, w którym podkreślał wagę i trud pracy rolnika:

Bóg zapłać za trud, Bóg zapłać za chleb, Bóg zapłać za tegoroczne plony, za trud rolnika – mówił podczas uroczystości.

„Dzięki rolnikom nikomu nie zabrakło chleba”

Prezydent podkreślał zasługi rolników w czasie epidemii. Zauważając, że Dożynki Prezydenckie są w tym roku inne, podkreślił, że na przestrzeni ostatnich miesięcy Polacy przekonali się, jak ważna i potrzebna jest praca rolników, którzy zapewnili całemu społeczeństwu bezpieczeństwo żywnościowe.

Był nawet taki moment paniki przez kilka dni. Bano się, że tego jedzenia zabraknie. Otóż nie, okazało się, że codziennie te półki zapełniały się w sklepach, że towar jest, że rolnik dostarczył go na czas i że dla nikogo nie brakuje chleba, że dla nikogo nie brakuje innych podstawowych artykułów żywnościowych i że można powiedzieć, jest ten chleb dzielony sprawiedliwie, tak by dla nikogo nie zabrakło – zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent odniósł się również do budzącej kontrowersje ustawy o ochronie zwierząt

Ostatnie tygodnie to trudny czas także dla polskiego rolnictwa ze względu na to, co dzieje się w polityce. Trwa dyskusja na temat ustawy o ochronie zwierząt. Chcę podkreślić: trwa dyskusja, albowiem prace legislacyjne, parlamentarne nad tą ustawą jeszcze się nie zakończyły (…) Jeżeli prawdziwy rolnik mający gospodarstwo chowa zwierzęta, prowadzi hodowlę, to jest to kwestia racji jego bytu, aby te zwierzęta były dobrze traktowane i żyły w jak najlepszych warunkach – w takich, by przyniosły mu w efekcie jak najlepszy dochód, bo przecież po to rolnik je hoduje. Jest to racja bytu jego i jego rodziny (…) Prace nad ustawą jeszcze się nie zakończyły, ale obiecuję – choć, oczywiście, dobrostan zwierząt jest dla mnie ogromnie ważny; to, by były traktowane humanitarnie, by żyły w jak najlepszych warunkach. Ale nie można w tym wszystkim zapominać, że na pierwszym miejscu jest byt rolnika, jakość życia jego i jego rodziny. O tym także w czasie każdych prac legislacyjnych, parlamentarnych, w czasie każdej pracy trzeba pamiętać. Obiecuję z tego miejsca polskim rolnikom, spokojnie obserwując prace parlamentarne… Proszę o zachowanie spokoju, prace trwają i jeszcze się nie zakończyły. Ustawa w ostatecznej postaci – oczywiście – przyjdzie do mnie wtedy, gdy te prace się zakończą, bym podjął decyzję co do jej dalszych losów. Będę przy tej decyzji miał, oczywiście, na względzie kwestie humanitarnego traktowania zwierząt, ich dobrostanu, wszystkie kwestie, które są ważne. Ale będę miał tutaj także na względzie byt i jakość życia polskich rolników – zapewniał.

Głos zabrał również minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Podczas przemówienia podkreślał, że dożynki są świętem polskiej wsi, podczas których dziękuje się Bogu i ludziom. I zauważył, że podejście do rolnictwa się zmienia.

Są ideologie, które kwestionują rolę rolnictwa, rolę człowieka jako pana stworzenia, pracę rolników. To zagrożenie, z którym my, rolnicy, nie jesteśmy sobie w stanie poradzić – powiedział dziś minister.

Zwrócił też uwagę, że rolnictwo od tysięcy lat było traktowane jako szlachetna działalność człowieka, za którą należy się szacunek.

To na naszych oczach jest kwestionowane. Kiedyś symbolem dobrobytu był kraj mlekiem i miodem płynący, teraz są ideologie, które mówią, że mleko jest efektem gwałtu na krowach i cierpieniach przy doju, a miód jest produktem, który człowiek kradnie pszczołom – mówił.

Dożynki prezydenckie po raz pierwszy zostały zorganizowane w Spale w 1927 roku przez Ignacego Mościckiego.

To wydarzenie wieńczące ogromny trud pracy włożony przez polskich rolników podczas ostatnich żniw. Święto swoim rodowodem sięga czasów średniowiecznych i jest formą podziękowania za tegoroczne zbiory oraz prośbą o pomyślność przyszłorocznych plonów.

Red. Marta Śliwińska

Fot. Marta Śliwińska/Podlaskie24.pl, Beata Matyskiel

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy