Pierwsza wygrana Jagielloni na własnym stadionie w nowym sezonie

Pierwsza wygrana Jagiellonii na własnym stadionie w nowym sezonie

 

Jagiellonia Białystok wygrała z Górnikiem Zabrze 3:1 (2:0). Mecz rozegrano w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tym samym Jagiellonia po raz pierwszy w sezonie 2019/2020 zdobyła 3 punkty na własnym boisku. Na trybunach przy ul. Słonecznej w Białymstoku zasiadło ponad 10 tys. kibiców.

 

2:0 do przerwy dla Jagiellonii

 

Mecz rozpoczęli goście. Już w pierwszych minutach meczu Kopacz stworzył sobie sytuację sam na sam z Węglarzem. Na szczęście dla białostoczan zawodnik Górnika Zabrze pogubił się i skończyło się na rzucie rożnym. Jagiellonia objęła prowadzenie już w 4’ meczu. Pod dośrodkowaniu z rzutu wolnego Guilherme, Runje ustanowił wynik meczu na 1:0 dla Jagiellonii.  W 15’ meczu niezbędna była zmiana w zespole Żółto-Czerwonych, gdyż urazu nabawił się Mudrinski, zmienił go Kostal. Okazję na gola miał Imaz. Po dośrodkowaniu Guilherme strzelał głową, jednak Chudy obronił. Węglarz doskonale spisał się w bramce, wygrał pojedynek sam na sam z Wolsztyńskim, który jak się okazało, był na spalonym. W 39’ po wrzutce z rzutu wolnego Węglarz wyszedł z bramki interweniując, przy tym zdemolował dwóch zawodników. Po jagiellońskiej stronie ucierpiał Arsenić, u Górników Bochniewicz. Na szczęście zmiany nie były potrzebne, obaj wrócili do gry. Wymiana ciosów, w której groźniejszy był Górnik, trwała w najlepsze. W doliczonym czasie pierwszej połowy Jagiellonia przejęła inicjatywę i podwyższyła prowadzenie. Bramkę zdobył Bida, który po zamieszaniu w polu karnym przeciwnika, wpakował piłkę do siatki.

 

Gol kontaktowy gości i odpowiedź Jagi na 3:1

 

Po przerwie zabrzanie mocno naciskali na piłkarzy Jagiellonii. Widać było, że nie załamali się straconymi bramkami i chcieli odwrócić losy meczu. W 58’ minucie meczu dopięli swego. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, dość szczęśliwie piłkę do bramki gospodarzy wpakował Wolsztyński. Po wideoweryfikacji VAR sędzia Jakubik podtrzymał decyzję. Było 2:1 dla Jagiellonii Białystok. Po golu kontaktowym goście się ożywili, a Jaga zdawała się być trochę pogubiona. Groźną akcję Górnika stworzył Bochniewicza, który, na szczęście dla Jagi, po rzucie wolnym główkował nad poprzeczką. Jednak udało jej się utrzymać prowadzenie, ba nawet podwyższyć. W 69’ wynik meczu na 3:1 zmienił Imaz. Po drużynowej akcji, zagraniu z prawego skrzydła Klimali, Imaz popisał się celnym strzałem i pokonał Chudego. Po zmianie wyniku piłkarze Górnika Zabrze byli zbyt poddenerwowani presją czasu i nie zdołali zdobyć po raz kolejny kontaktowej bramki. W doliczonym czasie wynik meczu nie uległ zmianie. Jaga wygrała 3:1  i wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.

 

Sędzia pięciokrotnie sięgał po żółty kartonik.

Kolejny mecz już w piątek (23 sierpnia). Tym razem Jagiellonia Białystok zmierzy się z Wisłą Kraków przy ul. Słonecznej w Białymstoku.

 

Red. G.O.

Fot. jagiellonia.pl

Udostępnij ten wpis:

  • Lider
  • gansa.pl – agencja interaktywna – strony internetowe

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o