Białystok po raz kolejny stanie się centrum pamięci o dziedzictwie dawnych Kresów. Rozpoczynają się XXVII Dni Kultury Kresowej — wydarzenie, które przed laty powstało z potrzeby serca dawnych mieszkańców tamtych okolic, którzy chcieli przybliżyć Białostoczanom kulturę miejsc, z których się wywodzili. Jak wyjaśnia prezes podlaskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Grodna i Wilna, Rafał Cierniak, początkowo impreza wiązała się również ze zbiórkami charytatywnymi na rzecz Polaków z Litwy czy Białorusi.
Główne atrakcje
Niezmiennie od lat głównym punktem Dni Kultury Kresowej jest Wielki Jarmark Kaziukowy, który odbędzie się przed Teatrem Dramatycznym w dniach 14 i 15 marca. Jarmark to doskonała okazja do poznania tradycyjnej sztuki ludowej, rękodzieła oraz regionalnych przysmaków.
Już dziś, o godzinie 18:00 w Galerii Sleńdzińskich, zaplanowano promocję książki Melchiora Wańkowicza „Znowu siejemy w Polsce B”. Publikacja, wydana po raz pierwszy w 2024 roku, pół wieku po śmierci wybitnego reportażysty, będzie omawiana przez współczesnych badaczy jego twórczości — Urszulę Glensk i Grzegorza Nowaka.
Zakończenie festiwalu
Dni Kultury Kresowej w Białymstoku potrwają do 26 marca. Imprezę organizuje Towarzystwo Przyjaciół Grodna i Wilna oraz Fundacja na rzecz pomocy dzieciom z Grodzieńszczyzny, co podkreśla znaczenie współpracy lokalnych organizacji w pielęgnowaniu dziedzictwa kulturowego.
Red. OKO
Fot. Podlaskie24.pl archiwum

