Donald Tusk odwiedził województwo podlaskie

Przewodniczący PO Donald Tusk przyjechał do Goniądza w ramach inicjatywy Kierunek Przyszłość. O godzinie 10:30 spotkał się z aktywistami i aktywistkami organizacji działających na rzecz ochrony klimatu. Następnie podczas konferencji prasowej o godzinie 12 mówił o przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym, sytuacji samorządów przy Polskim Ładzie, o białoruskich i afgańskich emigrantach oraz o ustawie Lex Tvn.

 

Groźne zmiany klimatyczne

Donald Tusk część swojego wystąpienia przeznaczył na poruszenie kwestii ochrony klimatu. Jak powiedział, od momentu powrotu do polskiej polityki, ta sprawa jest dla niego priorytetem.

„Raporty naukowców z całego świata nie pozostawiają cienia wątpliwości. Nie tylko co do tego co wszyscy widzą i czują także w Polsce, że klimat zmienia się ze wszystkimi tego negatywnymi, a czasami dramatycznymi skutkami. Wpływ na to ma bezpośrednio działalność człowieka. To jest nasza odpowiedzialność, aby zrobić wszystko, by uniknąć katastrofy klimatycznej, która jest już w perspektywie, która jeśli nie dla mojego pokolenia, to dla pokolenia moich dzieci i wnuków jest perspektywą, która będzie dotyczyła dokładnie ich życia” – mówi przewodniczący PO.

Donald Tusk powiedział, że przy walce ze zmianami klimatu, konieczne jest podjęcie współpracy z rolnikami

Długo dyskutowaliśmy (o godz. 10:30 z aktywistami i aktywistkami klimatycznymi – przyp. Red.) o tym jakie wielkie znaczenie dla klimatu, dla emisji CO2 ma właściwy stan torfowisk. Kwestia ochrony klimatu i ochrony środowiska wymaga nie tylko nadzwyczajnych kompetencji, ale także naprawdę nadzwyczajnych środków. Nie uda nam się wyjść poza sferę sloganów i obietnic jeśli chodzi o ochronę klimatu i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, jeśli nie podejmiemy zupełnie innego typu, o wiele bardziej zaawansowanej współpracy z rolnikami. Rolnicy, żeby czuć się odpowiedzialnymi za np. retencję, za całą politykę wodną we własnych gospodarstwach, muszą mieć motywację materialną”. Wyjaśnił, że konieczne jest by rolnicy nie wychodzili ze stratą, w momencie gdyby chcieli zaangażować się w walkę o poprawę klimatu. Dlatego PO zamierza zainwestować środki, które umożliwią rolnikom branie udziału w – jak to określił – „wielkiej grze o nasze bezpieczeństwo klimatyczne.”

 

Sytuacja samorządów w świetle Polskiego Ładu według byłego premiera

Polski Ład jest zbiorem dobrych życzeń i całkiem nieźle napisanej propagandy. Na tym polega problem. Odpowiedzialny polityk, a szczególnie premier polskiego rządu jeśli mówi o tym ile miliardów, ma zamiar rozdać, to musi także w takim poważnym, dojrzałym programie powiedzieć kto ma za to zapłacić. Pan Premier Morawiecki nie ma swojej szkatuły gdzie może hojnie rozdawać każdemu po uważaniu” – Donald Tusk skomentował program Polski Ład.

Dodał, że rząd może pewne ilości pieniędzy rozdawać dopiero po zebraniu odpowiednich sum od innych osób.


„To jest taka elementarna prawda o polityce. Władza zabiera wszystkim pieniądze, żeby niektórym rozdać” – wypowiada się Donald Tusk. Jest pewien, że Polski Ład dramatycznie uderzy w kieszenie wszystkich samorządów – „Tylko jakiś kompletny ignorant nie mógł zauważyć tego oczywistego związku. Jeśli wpływy z podatków do samorządu wskutek propozycji Premiera Morawieckiego będą spadały o kilka czy kilkanaście procent, w zależności od tego, o jakim podatku mówimy, to te straty są ewidentne”.

Zapowiedział też powstanie aplikacji (kończą nad nią pracę), za pomocą której będzie można sprawdzić straty samorządów przez Polski Ład.

 

Dalsza część wypowiedzi Donalda Tuska

Donald Tusk wypowiedział się na temat cudzoziemców koczujących na polsko-białoruskiej granicy oraz o zmianach w Afganistanie. Skrytykował Piotra Glińskiego, który w rozmowie z Polsat News powiedział „To od naszej woli zależy, ile osób zostanie przyjęte. Polska obroniła się przed falą uchodźców w 2015 r. i teraz też się obroni. Będziemy postępowali odpowiedzialnie, obronimy Polskę”.

 Według Donalda Tuska takie słowa są kompromitujące. Zauważył, że słowo „obronić” zostało niepotrzebnie i błędnie użyte, z tego względu, że uciekający Afgańczycy, nie wypowiadają nam w żaden sposób wojny, nie kierują się agresją wobec Polaków. Nie zachodzi potrzeba obrony, gdy nie ma ataku. Dlatego można wysnuć wniosek, że Piotr Gliński chciał przedstawić we wrogi sposób, tych ludzi, którzy ze strachu o własne życie, uciekają z kraju przejętego przez Talibów.

„To są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi. Nie trzeba robić takiej obrzydliwej, ponurej propagandy wymierzonej w migrantów, bo to są ludzie, którzy potrzebują pomocy. Z drugiej strony oczekiwałbym zamiast takiej szpetnej propagandy, konkretnych decyzji, informacji, w jaki sposób będzie chroniona nasza granica” – wyjaśnił Donald Tusk.

Wspomniał również o ostatnich kontrowersjach wokół działań Pawła Kukiza. Nie chciał jednak powtarzać epitetów, które były kierowane w stronę posła.

Red. Maciej Walesiuk, Kamil Dąbrowski

Fot. Maciej Walesiuk

4 1 vote
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy