Gorąco w podlaskim sejmiku. Bez votum zaufania dla zarządu!

Znowu gorąco w podlaskim sejmiku. Zarząd województwa nie dostał od radnych votum zaufania. Rządzącemu PiS- owi zabrakło jednego głosu, bo na obradach nie pojawiła się radna Justyna Żalek. Mimo braku większości radni zdecydowali się poddać głosowaniu i dostali tylko 15 głosów. A potrzebują 16 głosów w 30 – osobowym sejmiku.

,,No tak zabrakło jednego głosu. dziwi mnie tylko, że radni tak ocenili swoją pracę„- powiedział po głosowaniu wicemarszałek Stanisław Derehajło.

Głosowanie bowiem dotyczyło także poprzedniego zarządu województwa (PO-PSL), z tym, że konsekwencje będzie ponosić obecny zarząd (Zjednoczona Prawica).

,, To pokazuje jak wcześniej mówiliśmy, że 16 głosów koalicji rządzącej jest problematyczne, bo kolejny raz się okazuje, że jakiś radny nie może dojechać i nie ma tej potrzebnej większości„- powiedział Stefan Krajewski z PSL

Przewodniczący Bogusław Dębski przerwał obrady najpierw do 15.15 a potem do 19.30 w nadziei, że na sesję dotrze Justyna Żalek.

Konsekwencją tego nieudanego dla PiS głosowania jest to, że za dwa tygodnie odbędzie się głosowanie nad odwołaniem zarządu województwa.

Jeśli i to głosowanie PiS przegra, może dojść do zmiany władzy w województwie. Do odwołania zarządu potrzeba jedna,  aż 18 głosów, a opozycja dotąd ma ich tylko 14.


Red. Małgorzata Kotarska-Ołdakowska

Fot. Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy