Rafał Trzaskowski w Białymstoku – relacja i zdjęcia

Rafał Trzaskowski, kandydat na prezydenta RP, w niedzielę (21.06.) odwiedził województwo podlaskie. W tym dniu spotkał się m.in. z mieszkańcami Augustowa, Suwałk i Białegostoku.

 

Rafał Trzaskowski w Białymstoku

Gepostet von Podlaskie24.PL am Sonntag, 21. Juni 2020

W Białymstoku kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta spotkał się ze swoimi wyborcami na Rynku Kościuszki przed Ratuszem. Dzień wcześniej spotkanie przedwyborcze zorganizował tu Szymon Hołownia, natomiast na placu przy białostockiej katedrze wiecował Andrzej Duda.

W stolicy Podlasia Rafała Trzaskowskiego powitał prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Ocenił, że samorząd, który okazał się największym sukcesem po 1989 r., jest dzisiaj zagrożony.

Dlatego potrzebujemy silnego prezydenta RP, abyśmy mogli się dalej rozwijać, dlatego wierzę, że witamy tutaj dzisiaj przyszłego prezydenta – powiedział Tadeusz Truskolaski.

Rafał Trzaskowski w swoim wystąpieniu nawiązał do retoryki wyborczej Prawa i Sprawiedliwości i prezydenta Andrzeja Dudy, którzy wielokrotnie przestrzegali, że jego zwycięstwo może oznaczać likwidację programu 500 plus czy ponowne podwyższenie wieku emerytalnego.

Przez cały czas rządzący nas próbują straszyć, ale zastanówmy się przez chwilę co może zrobić prezydent RP, i co powinien robić silny prezydent. Po pierwsze powinien patrzeć tej władzy na ręce. Po drugie powinien wetować złe rozwiązania, te, które na przykład chcą upolitycznić niezależne instytucje czy łamać konstytucję – mówił kandydat KO na prezydenta RP.

Jak zauważył, prezydent może wychodzić także z inicjatywą – pobudzać rząd do działania wtedy, kiedy jest to konieczne.

Natomiast prezydent RP – i nie obawiajcie się drodzy państwo, nie może nikomu niczego zabrać. Zabrać może tylko rząd, co niestety w ostatnich miesiącach staje się coraz bardziej prawdopodobne – ocenił obecny prezydent Warszawy.

Zaznaczył, że jedyne, co prezydent może zabrać, to monopol obecnej władzy.

Jest niesłychanie ważne, dlatego że ta władza przyzwyczaiła się do tego, że obywatele są dla władzy, a to władza ma być dla obywateli – powiedział Trzaskowski.

Zauważył przy tym, że Prawu i Sprawiedliwości przyszło rządzić w bardzo łatwych czasach, czasach koniunktury.

Zbliżają się niestety złe czasy i zobaczymy jak ten rząd, który przecież jeszcze będzie rządził, jak on sobie poradzi w trudnych czasach. I właśnie w trudnych czasach nie może być monopolu rządzących. Musi być ktoś, kto będzie im patrzył na ręce. Musi być ktoś, kto będzie ich kontrolował – podkreślał  Trzaskowski. – PiS próbuje doprowadzić dzisiaj do sytuacji, w której będą się kontrolować sami. A chyba nikt tego dzisiaj nie chce – dodał kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP.

O tym kto zostanie nowym prezydentem Polski będziemy decydować już za tydzień.

Wybory prezydenckie odbędą się w niedzielę, 28 czerwca, a ewentualna druga tura 12 lipca.

Głosowanie odbędzie się metodą mieszaną – w lokalach wyborczych oraz dla chętnych – korespondencyjnie.

O najważniejszy urząd w Polsce walczy 11 osób:

Robert Biedroń, Krzysztof Bosak, Andrzej Duda, Szymon Hołownia, Marek Jakubiak, Władysław Kosiniak-Kamysz, Mirosław Piotrowski, Paweł Tanajno, Rafał Trzaskowski, Waldemar Witkowski i Stanisław Żółtek.

 

 

Red. Monika Lenczewska

Fot. Monika Lenczewska/Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy