Strajk podlaskich rolników!

Według wcześniejszych zapowiedzi w środę od rana na drogach w całej Polsce pojawiają się rolnicy wraz ze swoimi ciągnikami. To protest przeciwko politykom i nowej ustawie, która ma wprowadzić zakaz uboju religijnego i hodowli zwierząt na futra.

Rano spotkaliśmy się z rolnikami w Zabłudowie.

Jak pani słyszy, u kolegi powiesił się byczek. To chyba przez „Piątkę Kaczyńskiego”. Zwierzęta najwyraźniej też rozumieją, że to jest dla nich zagłada – mówił przed strajkiem Marcin Szarejko z Zabłudowa.

Zapytam prezesa PiS, czy ma świadomość, że kwintal żyta jest wart tyle, co dwie paczki papierosów. Czy zdaje sobie sprawę, co to oznacza dla rolnictwa? Niech się w końcu obudzi, bo jak nie, to my to zrobimy – wtórował mu Paweł Rogucki z gminy Juchnowiec Kościelny.

Cała Polska zobaczy siłę rolników!

Rolnicy poprzez strajki w całej Polsce chcą pokazać swoje niezadowolenie w związku z wprowadzeniem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Cała Polska ma dziś zobaczyć siłę rolników. Wieziemy ze sobą pewne gadżety dla świń, które głosowały za „Piątką Kaczyńskiego”. Mamy ziemniaki, jaka, zboże, warzywa, mleko. Bo jeżeli tego świniom brakowało… To wszystko jest paszowe, nie dla konsumenta. I rolnik produkując cokolwiek, będzie musiał to wyrzucić lub zutylizować, a to będzie go drogo kosztować – podkreślał Marcin Szarejko.

Do Zabłudowa przyjechali rolnicy z całej gminy, ale też z Bociek i Juchnowca.

Na obwodnicy Białegostoku połączymy się też z rolnikami z Goniądza i Korycina. To nie jest do końca blokada dróg, ale chęć pokazania rządzącym, że tych rolników jest wielu. I z góry chcemy przeprosić kierowców za utrudnienia w ruchu, ale innego wyjścia nie mamy – mówili rolnicy.

Rolnicy czują się oszukani

PiS pogrzebał swój elektorat rolniczy. To dzięki nam zostali w sejmie, rządzą, mają swojego prezydenta. Chyba nie było w Polsce takiej władzy, która byłaby przeciwko swojemu elektoratowi. To, co mówią aktywiści, że „Piątka  Kaczyńskiego” ma służyć ochronie zwierząt, jest nieprawdą. Zwierzęta czują się najlepiej w gospodarstwach rolnych. My o te zwierzęta dbamy jak o swoje rodziny. Hodując to zwierzę chcemy, żeby miało jak najlepsze warunki, bo wtedy najlepiej się rozwija. I o to na chodzi. Na pewno tego nie odpuścimy. Nie pozwolimy też zniszczyć branży futerkowej, chociaż na Podlasiu tych hodowli nie ma, ale nie pozwolimy zniszczyć. Dziś zniszczą ich, jutro zniszczą nas, to kto zostanie – podkreślał rolnik z Zabłudowa.

Oszukali nas wszystkich, rolników najbardziej, bo to oni głównie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość. Teraz mamy podziękowanie – wtrącił Paweł Rogucki.

Ostatni protest pokojowy!

Będziemy głośno wyrażać swoje zdanie i to jest ostatni protest pokojowy rolników. Następne będą mniej przyjemne dla wszystkich, chociaż nie chcielibyśmy tego robić – ostrzegają strajkujący.

Około godz. 13.00 do Białegostoku zjechali ciągnikami rolnicy z całego regionu. Pojechali protestować do siedziby PiS przy ul. Stołecznej.

Około godz. 13.00 do Białegostoku zjechali ciągnikami rolnicy z całego regionu. Pojechali protestować do siedziby PiS przy ul. Stołecznej.

Policjanci nie blokowali wjazdu ciągników, przekazali jedynie informacje po których ulicach ciągniki rolnicze poruszać się nie mogą w związku z organizacją ruchu- poinformował Tomasz Krupa rzecznik Podlaskiej Podlaskiej Policji.

Red. Marta Śliwińska

Fot. Marta Śliwińska/Podlaskie24.pl

1 1 vote
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy