W piątek 9 stycznia 2026 r. w jednym z mieszkań w centrum Bielska Podlaskiego odkryto ciało 67-letniej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że została zamordowana przez własnego syna — 31-letniego mężczyznę, który następnie zamieścił w mediach społecznościowych drastyczne zdjęcie ciała ofiary.
Makabryczne znalezisko i reakcja sąsiadek
To właśnie zdjęcie widoczne na profilu społecznościowym podejrzanego zwróciło uwagę sąsiadek kobiety. Zaniepokojone, że publikacja przedstawia zakrwawioną kobietę i nóż, jaki leżał na jej plecach, próbowały skontaktować się z ofiarą. Gdy nie otrzymały odpowiedzi, powiadomiły policję.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, odnaleźli ciało kobiety w mieszkaniu i zatrzymali podejrzanego w pobliżu budynku. Mężczyzna został obezwładniony i doprowadzony do komendy.
Podejrzany i zarzuty
31-latek usłyszał zarzut zabójstwa własnej matki. Według prokuratury mężczyzna był przesłuchiwany; jego wypowiedzi były niespójne, a przed prokuratorem nie przyznał się do winy, twierdząc, że „nie wie, jak zdjęcie pojawiło się na jego profilu i że nie było go w mieszkaniu” w chwili zdarzenia.
Prokuratura planuje wystąpić o tymczasowy areszt dla podejrzanego, prawdopodobnie w warunkach szpitala psychiatrycznego ze względu na wcześniejsze leczenie mężczyzny i diagnozę problemów psychicznych.
Reakcje społeczne i kontekst
Zdarzenie wywołało ogromne poruszenie wśród mieszkańców Bielska Podlaskiego i internautów.
Lokalna społeczność zmaga się z szokiem po tej tragedii — tym bardziej, że dotyczy ona osoby znanej i mieszkającej od lat w środowisku, które do tej pory uchodziło za spokojne.Zdjęcie zostało usunięte w wyniku czynności procesowych prowadzonych przez policję i prokuratora.
Red. OKO
Fot. Facebook

