Od wiosny do jesieni Rodzinne Ogródki Działkowe stają się drugim domem dla wielu posiadaczy działek. Mieszkańcy Białegostoku chętnie spędzają w nich każdą wolną chwilę, nawet zimą
Działkowanie pozostało domeną starszych ludzi. Młodzi wolą bardziej egzotyczne miejsca. Czasy pandemii sprawiły jednak, że działkowanie wraca do łask. Zielony ogród za miastem z niewielkim domkiem letniskowym z drewna to marzenie wielu Polaków.
Odwiedziliśmy ogród przy ul. Świętokrzyskiej 14 w Białymstoku. Działkowicze, z którymi rozmawialiśmy, to głównie emeryci. Zgodnie twierdzą, że czas spędzony na działce sprawia im wiele radości, i przynosi wiele korzyści.
– Działka to jest nasze hobby, większości ludzi – emerytów tym bardziej – mówi pan Krzysztof. – To zdrowie, świeże powietrze, i czasem imprezki jakieś. Wiadomo o co chodzi – śmieje się nasz rozmówca.
– Życie na działce jest wspaniałe wśród kwiatów, wśród warzyw, wśród ptaszków. Jeżyki mamy. Przychodzą do nas na działkę, i są oswojone. Karmimy je i głaszczemy – mówi pani Tatiana. – Przy pielęgnacji kwiatów jest bardzo dużo pracy, ale to jest bardzo przyjemna praca. My tutaj zimą nawet jesteśmy, bo i ptaszki dokarmiamy, a teraz śpiewają pięknie – mówi pani Tatiana. – Kocham być na działce, bo i korzyści mamy. Mamy swoje ziemniaczki, dynie, i zaoszczędzamy trochę pieniędzy. Bardzo dużo chodzimy, spacerujemy, schylamy się, dlatego nas kręgosłupy i kolana nie bolą. Prawie co roku to my mamy kilkadziesiąt kilogramów owoców – cieszy się emerytka.
– W dzisiejszych czasach to jest bardzo fajna forma wypoczynku od kwietnia do października – mówi pan Jan. – Zależy wszystko od pogody, ale emerytom to jest super. Nie tylko zresztą emerytom. Ludzie bardzo często kupują działeczki, bo wiemy o co chodzi, jakie są czasy. Polecam odpoczynek na działce – dodaje działkowicz.
– Można już siać i marchewką i pietruszkę. Pikuję sałatę, mam zamiar jeszcze róże posadzić – mówi pani Maria.
Popyt na ogródki działkowe trwa już od kilku lat, ale pandemia koronawirusa spowodowała, że ogródki działkowe stały się towarem pierwszej potrzeby.
To niestety pociągnęło za sobą wzrost cen. Aby kupić działkę rekreacyjną, należy liczyć się z wydatkiem od 40 do 100 tysięcy zł. Oprócz lokalizacji liczy się oczywiście także powierzchnia i standard domku.
– Ogród nasz cieszy się zainteresowaniem ze strony mieszkańców Białegostoku, którzy szukają właśnie tutaj działek do kupienia. Zainteresowanie jest ogromne, ale niestety działek do kupienia nie ma – powiedział portalowi Podlaskie24.pl Czesław Bagiński, prezes ROD Sady Antoniukowskie w Białymstoku.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy w ROD przy ul. Świętokrzyskiej na sprzedaż są dwie działki. Jedna kosztuje 50 tys. złotych, a druga 90 tys. złotych.
Red. Monika Lenczewska
Fot. Monika Lenczewska/Podlaskie24.pl






































