Zakaz spożywania wody w Kuleszach Kościelnych: Stwierdzono Enterokoki
Kulesze Kościelne zmagają się z poważnym kryzysem sanitarnym. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wysokiem Mazowieckiem wydała decyzję o zakazie spożywania wody po tym, jak w pobranej próbie laboratoryjnej stwierdzono obecność bakterii – enterokoków. Choć woda nie zagraża zwierzętom hodowlanym, dla ludzi wprowadzono bezwzględny zakaz jej konsumpcji aż do odwołania.
Wprowadzony Zakaz i sytuacja wodna
W obliczu zagrożenia zdrowia publicznego, lokalne władze i służby ratownicze podjęły natychmiastowe działania mające na celu zapewnienie mieszkańcom dostępu do bezpiecznej wody pitnej.
- Dostarczanie wody cysternami: W sobotę od godziny 8 rano rusza transport wody pitnej do kolejnych miejscowości. Zgodnie z zapowiedziami, OSP KSRG Kulesze Kościelne będzie jeździć przed cysterną, informując mieszkańców o zbliżającym się punkcie czerpalnym.
- Punkty z wodą butelkowaną i zastępcze punkty czerpalne:
- Woda butelkowana jest dostępna w Urzędzie Gminy – w niedzielę w godzinach 8:00–16:00.
- Uruchomiono także zastępczy punkt czerpalny w Budynku Socjalnym w Kalinowie Solkach oraz przy hydrancie obok budynku. W sobotę punkt ten będzie czynny od 8:00 do 14:00.
- GOPS dowozi wodę do osób niepełnosprawnych i samotnych, jednak apeluje się o pomoc sąsiedzką, by dotrzeć do każdego potrzebującego.
Apel o Solidarność i Weryfikacja Postaw
Kryzys sanitarny ujawnił niestety również braki w komunikacji i solidarności sąsiedzkiej. Mimo oficjalnych podziękowań za „obywatelską postawę”, dotarły głosy krytyki wskazujące na zaniedbania, zwłaszcza w kontakcie z najbardziej potrzebującymi.
Dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc w tej nadzwyczajnej sytuacji oraz mieszkańcom naszej gminy za niezwykle obywatelską postawę i solidarność w obliczu zagrożenia – pisze na Facebooku wójt Kulesz Kościelnych Stefan Grodzki.
Wielu mieszkańców, w tym osoby starsze i samotne (w wieku 80+), które nie korzystają z nowoczesnych środków komunikacji, nie zostało powiadomionych o zakazie i możliwości zaopatrzenia się w wodę ani przez sołtysa, ani przez sąsiadów, którzy już zabezpieczyli się w wodę pitną.
Z tą niezwykle obywatelską postawą niestety przesadziłeś. Z obywatelskości i solidarności to co najwyżej ocena mierna. Sołtys nie powiadomił mieszkańców. Sąsiedzi mimo, że zaopatrzyli się w wodę, nie pomyśleli, żeby poinformować sąsiadów w wieku 80+ którzy nie korzystają z Fb.
Także w kwestiach solidarności jest wiele do naprawy. Mam nadzieję, że każdy mieszkaniec zweryfikuje swoją postawę i w swoim sumieniu odpowie, czy zasłużył na takie podziękowania odpowiedziała wójtowi w sieci Agnieszka Borysiuk.
Choć podziękowania skierowane do wszystkich zaangażowanych są na miejscu, ten kryzys jest ważnym momentem na refleksję. Apel o pomoc sąsiedzką i przekazywanie informacji osobom starszym i samotnym jest dziś pilniejszy niż kiedykolwiek. Trzeba zweryfikować postawę i upewnić się, że w obliczu realnego zagrożenia zdrowia, żadna osoba w gminie nie pozostanie bez niezbędnej pomocy i informacji. Niewystarczająca komunikacja i brak empatii wobec najstarszych to kwestia, którą należy pilnie naprawić.
Red. OKO
Fot. Stefan Grodzki Facebook




