Unia Europejska ogłosiła, że w krajach wspólnoty ma być zalane 700 tysięcy hektarów. W tym 400 tysięcy hektarów w Polsce. Celem ma być ochrona przyrody.Te wieści jeszcze bardziej zaniepokoiły rolników gospodarujących w rejonie Bagna Wizna, którzy od 2020 roku prowadzą spór z ekologami. Przyrodnicy chcieliby podniesienia poziomu wody na terenie ponad 10 tysięcy hektarów. Rolnicy chcą paszy z łąk dla swoich krów. Trwa kolejna runda konsultacji. Czy dojdzie do kompromisu? Czy rolnikom grozi zalanie ich łąk? Ministerstwo rolnictwa uspokaja, ale rolnicy obawiają się polityki UE. I tylko z tym, że trzeba magazynować i zatrzymywać wodę zgadzają się dziś wszyscy. Pytanie – za czyje pieniądze?
Przeczytaj więcej:
Rutki Kossaki. Trudne rozmowy o wodzie, ochronie rolnictwa i ochronie ptaków na Bagnie Wizna.
Obejrzyj film ze spotkania:

