Atak wilków na zwierzęta gospodarskie we wsi Sikory Piotrowięta. Kolejny. Tym razem łupem drapieżników padły cielęta, które wilki wyciągnęły z budek.
Takie ataki są coraz częstsze.
Wilki coraz śmielej podchodzą pod domy i obory. Prawo za tym nie nadąża. Ruch Gospodarstw Rodzinnych domaga się zmniejszenie populacji wilka i dostosowania wysokości odszkodowań do realnych kosztów takich ataków. Ludzie nie czują się bezpiecznie z takim sąsiadami.
Red. Małgorzata Kotarska-Ołdakowska
Fot. Małgorzata Kotarska-Ołdakowska Podlaskie24.pl

