Kożyno to spokojna wieś położona niedaleko Bielska Podlaskiego, nad rzeką Łoknicą, nieco z dala od głównych tras komunikacyjnych. To tu mieszka 92-letnia ludowa śpiewaczka, pani Maria Denisiuk.
– Śpiewam od dzieciństwa. Już kiedy miałam 7 lat i pasłam krowy, to pamiętam, że śpiewałam. Mam taką głowę, że pamiętam wszystko. Pamiętam, jak to było kiedyś, chociaż mam już swoje lata. Czasami coś zapomnę, ale jak przychodzi noc, to wszystko sobie przypominam. Śpiewam też w chórze i zawsze nazywają mnie kierowniczką. A dokąd ja będę tą kierowniczą? Do stu lat, czy do dwustu? Nie wiem… – uśmiecha się pani Maria.
Red. Marta Śliwińska

