Kilka dni temu mieszkańcy zgłaszali problemy z podtopieniami m.in. na terenie Cmentarza Parafialnego Wszystkich Świętych w Białymstoku. Po kilku dniach odwilży część alejek i kwater znalazła się pod wodą. Gdy temperatura ponownie spadła poniżej zera, rozlewiska zamarzły, tworząc warstwę lodu utrudniającą miejscami poruszanie się po nekropolii.
Woda między grobami
O sprawie poinformowali nas czytelnicy. Po intensywnych roztopach w minionych dniach woda zalegała w zagłębieniach terenu oraz między nagrobkami. Przy ujemnej temperaturze, tafla wody zamieniła się w lód.
Zjawisko to jest najprawdopodobniej efektem gwałtownej zmiany pogody – po okresie ocieplenia i topnienia śniegu nastąpił nagły powrót mrozu. W takich warunkach woda, która nie zdążyła wsiąknąć w grunt lub spłynąć do systemu odwadniającego, szybko zamarza.
Podtopienia to problem, który w ostatnich dniach dotyczył nie tylko nekropolii. W ostatnich dniach w naszym regionie wystąpiły intensywne roztopy spowodowane nagłym ociepleniem. Topniejący śnieg doprowadził do lokalnych podtopień, rozlewisk na terenach zielonych oraz wzrostu poziomu wód gruntowych.


