Białystok. Proces ws. wyłudzeń pożyczek zacznie się od początku w innym sądzie

Proces pięciu osób oskarżonych o wyłudzanie 2 mln zł pożyczek bankowych i usiłowanie wyłudzenia kolejnych 3,5 mln zł rozpocznie się od początku

Po przeprowadzeniu dużej części postępowania dowodowego Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał się jednak za niewłaściwy rzeczowo.

Sprawa została już przekazana do Sądu Okręgowego w Białymstoku, termin rozpoczęcia tego procesu nie został jeszcze ustalony – wynika z informacji uzyskanych przez PAP w tym sądzie.

Akt oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Białymstoku dotyczy pięciu osób i ich działań w latach 2015-2018. Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżeni przy składaniu wniosków kredytowych załączali nieprawdziwe zaświadczenia o zatrudnieniu w firmie jednego z nich. Łączna kwota wyłudzonych pożyczek wyniosła ponad 2 mln zł, natomiast ponad 3,5 mln zł to kwota, którą usiłowano wyłudzić, ale wnioski zostały przez banki rozpoznane negatywnie.

Śledczy ustalili, że sytuacja majątkowa oskarżonych nie pozwalała na zaciąganie jakichkolwiek zobowiązań finansowych, ponieważ byli bezrobotni lub osiągali bardzo niskie dochody.

Najwięcej zarzutów dotyczy 61-letniego właściciela firmy. Przed sądem rejonowym oskarżony nie przyznał się, twierdził, że wystawił zaświadczenia o zarobkach osobom, które były u niego zatrudnione „na umowę ustną” i o niczym więcej miał nie wiedzieć.

W śledztwa wyjaśniał, że pozostali oskarżeni pracowali u niego po kilka, kilkanaście dni w miesiącu, za swoją pracę otrzymywali wynagrodzenie. Po zaświadczenia do wniosków kredytowych zgłaszali się do niego osobiście. Prokuratura postawiła tym osobom zarzuty składania wniosków kredytowych zawierających nieprawdziwe dane w zakresie zatrudnienia i na ich podstawie otrzymywanie pożyczek.

Po przeprowadzeniu dużej części postępowania dowodowego, Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał się jednak za niewłaściwy rzeczowo do rozpoznania tej sprawy.

Jak wyjaśnia – w przekazanej PAP informacji – jego biuro prasowe, sąd ten początkowo wydał postanowienie o tym, że jest niewłaściwy do rozpoznania zarzutów wobec głównego oskarżonego i w tym zakresie przekazał sprawę okręgowemu.

Sąd rejonowy ocenił bowiem – po wyjaśnieniach złożonych przez oskarżonych i zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym – że z 48 czynów zarzuconych temu oskarżonemu, część stanowi tzw. czyn ciągły, a łączna wartość powstałej szkody to mienie znacznej wartości. A to właściwość rzeczowa sądu okręgowego.

W tej sytuacji, biorąc pod uwagę, że zarzuty dotyczą działalności „wspólnie i w porozumieniu” z głównym oskarżonym, również w pozostałym zakresie, czyli wobec czterech kolejnych osób, sprawa trafiła do tego sądu i czeka na rozpoznanie od początku.(PAP)

Red. M. L.

Fot. stock.adobe.com

PAP Regiony

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy