Spełniło się życzenie mieszkańców miejscowości i jej okolic
Od stycznia przyszłego roku w sąsiedztwie Białegostoku będzie funkcjonowała gmina Grabówka z siedzibą w Zaściankach.
O szczegółach tej zmiany opowiedzieli podczas sobotniej (12.10) konferencji przy rondzie w Sobolewie jej inicjatorzy.
Sobotnie to inicjatywa mieszkańców i radnych z komitetu Nasza Gmina Grabówka. Z początkiem października br. Rada Ministrów zatwierdziła podział gminy Surpaśl, którego domagali się od długiego czasu.
Koleje tej zmiany przybliżył były sołtys wsi Grabówka Tadeusz Karpowicz. Przypomniał on, że ta inicjatywa światło dzienne ujrzała jeszcze za czasów, gdy premierem była Ewa Kopacz, czyli osiem lat temu. Jak przyznał, niedawną decyzję polskiego rządu traktuje jak zwycięstwo, choć jeszcze wiele pozostaje do zrobienia.
Wyjątkowy czas
Co do tego, że to się powiedzie, wątpliwości nie miał europoseł Andrzej Halicki, który decyzję Rady Ministrów określił jako historyczną.
W podobnym tonie wypowiedział się były wiceminister cyfryzacji Marek Wójcik. Zaznaczył on, że najistotniejsze jest to, że mieszkańcy w końcu „będą u siebie”. Z kolei były poseł Robert Tyszkiewicz wyraził przekonanie, że nowa gmina będzie miała solidne fundamenty.
Dla mieszkanki Grabówki Katarzyny Todorczuk dzisiejszy dzień to prawdziwe święto. I nie chodzi tylko o wielki tort przygotowany z tej okazji.
Nowa gmina w powiecie białostockim oprócz Grabówki obejmie miejscowości: Henrykowo, Sowlany, Sobolewo i Zaścianki. Będzie liczyła 10 047 mieszkańców i obejmowała powierzchnię 6464,42 ha. Siedzibą tej jednostki administracyjnej będzie wieś Zaścianki.
Sobotnie spotkanie poprowadził Sławomir Szarejko, mieszkaniec Sobolewa i jednocześnie członek Grupy Inicjatywnej utworzenia gminy Grabówka.
Red. M. L.
Fot. Krzysztof Łapiński
Podlaskie.eu










