Marszałek Łukasz Prokorym przegrywa w sprawie bezpieczeństwa mieszkańców Podlasia – uważają lokalni politycy PiS.
Radni PSL, PL2050 i Stanisław Derehajło uchylili własne stanowisko sprzeciwiające się relokacji nielegalnych migrantów, bo jak twierdzili jest dyskryminujące i dlatego MKiDN nie przyznało 43 mln złotych na modernizację Opery i Filharmonii Podlaskiej.
Dziś już wiadomo, że mimo to pieniędzy z ministerstwa nie będzie
Mimo obietnic o strategicznych korzyściach dla regionu, projekt nie otrzymał funduszy.
(Warto zauważyć, że w tym kontekście pojawiły się również informacje dotyczące zakończenia współpracy z radnym Stanisławem Derehajło przez podlaską Konfederację, jednak nie jest jasne, czy ta decyzja miała związek z omawianą kwestią.)
,,Bezpieczeństwo mieszkańców zostało potraktowane jako karta przetargowa, co kompromituje zarząd województwa. Radni rzekomo przeciwni migracji wycofali się z formalnego stanowiska, nie osiągając zamierzonych celów.
To jaskrawy przykład braku odpowiedzialności za własny region. Władze województwa nie tylko „przewróciły się o własne nogi”, ale zrobiły to z premedytacją grając bezpieczeństwem mieszkańców” .- grzmiali na konferencji w Białymstoku Sebastian Łukaszewicz, Artur Kosicki i Robert Jabłoński.
Klub Radnych PiS zapowiada kontynuację działań sprzeciwiających paktowi migracyjnemu oraz przyjmowaniu nielegalnych migrantów, argumentując, że to kwestia bezpieczeństwa i przyszłości mieszkańców.
Red. OKO
Fot. mat. organizatorów



