Aby poprawiać retencję wody, ale też działać na rzecz bezpieczeństwa narodowego, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i żołnierze 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozpoczęli budowę w Puszczy Białowieskiej progów piętrzących wodę.
Ma to zatrzymać wodę, by nawadniać cenne siedliska w Puszczy. Jednocześnie takie podmokłe miejsca mogą też być utrudnieniem w przekraczaniu tego kompleksu, co wpisuje się w koncepcję Tarczy Wschód – poinformował we wtorek wicedyrektor RDOŚ w Białymstoku Adam Bohdan jednocześnie regionalny konserwator przyrody. Powstało już 30 progów piętrzących wodę, następne będą powstawać w kolejnych dniach.
-Spadek poziomu wód gruntowych i przesychanie siedlisk to kluczowe zagrożenia, jakie zdefiniowano w planie zarządzania obiektem Światowego Dziedzictwa UNESCO Puszcza Białowieska oraz w projekcie planu ochrony obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska – poinformowała w komunikacie RDOŚ. Wskazała, że główne powody problemów z wodą w Puszczy Białowieskiej to zmiany klimatu, ale też odpływ wody rowami odwadniającymi, które są w puszczy.
Adam Bohdan wyjaśnił PAP, że budowa progów w puszczy odbywa się teraz, aby zatrzymać wodę z topniejącego śniegu w miejscach gdzie ona obecnie jest.
RDOŚ realizuje obecnie projekt dofinansowany z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z którego ma ponad 900 tys. zł na retencje w przygranicznych rezerwatach w Puszczach Białowieskiej i Augustowskiej.
Progi są obecnie budowane w rezerwacie Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej na podstawie mapy istniejących rowów, także w oparciu o ekspertyzę Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku.
-Wzorowaliśmy się na bobrach, korzystaliśmy z materiałów naturalnych dostępnych w zasięgu ręki takich jak martwe drewno, kamienie, ziemia — poinformował Adam Bohdan.
Budowa takich progów to także ważny element działań na rzecz bezpieczeństwa przy wschodniej granicy Polski.
-Zgodnie z normą obronną większa głębokość bagien i cieków, obok zagęszczenia drzew, zwiększa nieprzejezdność i nieprzekraczalność terenu, czyli wpisuje się w założenia Tarczy Wschód — podkreśliła cytowana w komunikacie oficer prasowy 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej kpt. Justyna Dziemiańczuk.
Naukowcy np. z Polskiej Akademii Nauk wielokrotnie podkreślali wcześniej, że dzika przyroda, naturalne tereny: bagna, mokradła, lasy, odtwarzanie takich miejsc, mogą być naturalnym sojusznikiem, zabezpieczeniem granicy, barierą na wypadek ewentualnej agresji militarnej.(PAP)
Red. OKO
Fot. RDOŚ Facebook
PAP





