Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek (26.10.) około południa w miejscowości Roszki Wodźki niedaleko Łap. 52-latek naprawiał rozrzutnik i został przez niego wciągnięty. Zginął na miejscu.
– Po 12 dostaliśmy informację o 52-letnim mężczyźnie, który w Roszkach Wodźkach naprawiał rozrzutnik, i został wciągnięty przez maszynę w wyniku czego zginął – poinformował podinspektor Tomasz Krupa z KWP w Białymstoku.
Na miejscu pracują policjanci. Wyjaśniają okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku.
Red. M.L.
Fot. Podlaskie24.pl
Podlaska Policja

