Wigilijne gotowanie w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej

Co prawda do Wigilii Świąt Bożego Narodzenia pozostało jeszcze sporo czasu, ale w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej już w pierwszą niedzielę adwentu (27.11) można było poczuć świąteczny klimat. W ramach projektu realizowanego przez Departament Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego zorganizowano tam warsztaty wigilijnego gotowania z Podlaskim Centrum Produktu Lokalnego

– Jest to drugie już wydarzenie z czterech z cyklu „Gotowanie wigilijne” – mówi Tomasz Godlewski z Departamentu Rolnictwa UMWP. – Pierwsze odbyło się w Drohiczynie, gdzie przygotowaliśmy potrawy mięsne wigilijne, czyli takie bardziej świąteczne. Natomiast dzisiaj mamy możliwość przygotowania, i spróbowania potraw wigilijnych postnych. 

Kulinarne warsztaty prowadziły panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Nove Dworzanki”. Podczas niedzielnego spotkania mówiły jak przygotowywać tradycyjne postne dania wigilijne.

– Nasze warsztaty potraw wigilijnych postnych rozpoczęłyśmy od przygotowania pierogów z makiem – mówi Antra Marks z KGW „Nowe Dworzanki”. – To nie są pierogi zrobione z ciasta, jak do takich zwyczajnych pierożków np. z kapustą i grzybami. Sa to pierogi zrobione  z ciasta drożdżowego. To jest ciasto, które dojrzewa w zimnie. Dojrzewa bardzo długo – 8 a nawet 14 godzin. Wyrasta bardzo powoli, i dzięki temu to ciasto drożdżowe jest zdrowsze. Nie szkodzi naszym żołądkom – podkreśla nasza rozmówczyni. – Kolejną naszą potrawą pokazową jest śledź litewski. Nie jest on filetowany, tylko jest wyciągany kręgosłup, i jest on zapiekany w piekarniku z cebulką. Trzecią naszą pokazową potrawą jest gwiazda z makiem z ciasta drożdżowego. Taka piękna jakby choineczka na naszym stole – dodaje Antra Marks.

Uczestnicy warsztatów mogli spróbować również gotowych dań wigilijnych. Panie z KGW zaserwowały bigos postny bez mięsa, czy szary groch z boczkiem spotykany głównie w krajach bałtyckich.

– Szary groch postny na Łotwie, bo jestem z Łotwy, symbolizuje szczęście i radość na następny rok, tak jak w Polsce mak – tłumaczy Antra Marks. – Mamy też barszczyk, uszka, kisiel z żurawiny, oraz różne ciasta. 

– Mamy też chleb z gara – dodaje Elżbieta Stasiulewicz z KGW „Nove Dworzanki”. – Jak sama nazwa wskazuje pieczony jest w garnku. To nie jest taki tradycyjny chleb na zakwasie, tylko taki chlebek na szybko. Po prostu rozrabia się wodę, mąkę, maślankę albo kefir, i drożdże. To chwilę wyrasta. Garnek musi być nagrzany do 210 stopni, wtedy do gorącego garnka wkładamy ciasto, i po godzinie mamy chlebek.

Każde warsztaty organizowane są w innych regionach Podlasia. Najbliższe „Wigilijne gotowanie” już w środę (30.11) od godz. 11 w Sejnach, w świetlicy wiejskiej w Przystawańcach niedaleko Puńska. Ostatnie warsztaty odbędą się na Podlaskiej Giełdzie Rolno-Towarowej w Białymstoku.

– Celem tych warsztatów jest pokazanie mieszkańcom Podlasia tej wielokulturowości, z którą mamy ciągle do czynienia, i tego czym różnią się stoły w różnych regionach – wyjaśnia Tomasz Godlewski z UMWP.

 

Array


Red. Monika Lenczewska

Fot. Monika Lenczewska/Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy