Radni sejmiku z PiS krytykują zarząd województwa podlaskiego, wskazując na paraliż funduszy europejskich, rosnące zadłużenie szpitali oraz wzrost wydatków na promocję. Po poniedziałkowym (15.06) posiedzeniu komisji rewizyjnej, radni zamierzają na najbliższej sesji zabiegać o nieudzielenie absolutorium dla zarządu regionu za 2025 rok.
Krytyka wydatków
Radny Artur Kosicki podkreślił, że analiza wykonania budżetu ujawnia kosztowny wzrost struktur i etatów w urzędzie. Z danych wynika, że liczba komórek organizacyjnych wzrosła o 28,4%, a stanowisk dyrektorskich o 35,8%.
Wydatki na fryzjera
Jednym z kontrowersyjnych wydatków wskazanych przez radnych są usługi fryzjerskie i kosmetyczne, które pochłonęły 4,3 tys. zł, głównie na rzecz rzeczniczki prasowej. Kosicki zauważył, że w obliczu rosnących trudności finansowych w regionie, jest to nieproporcjonalna suma.
Odpowiedź rzeczniczki
Małgorzata Półtorak, rzeczniczka prasowa marszałka, wyjaśniła, że wydatki na usługi wizerunkowe były realizowane zgodnie z obowiązującymi procedurami budżetowymi. Podkreśliła, że tego rodzaju usługi są standardem w administracji publicznej przy organizacji wydarzeń.
Jednak Artur Kosicki ( rzeczniczka pracowała także wcześniej pod jego kierownictwem jako marszałka) rozpoczął akcję w mediach społecznościowych piętnującą takie wydatki.
Zarząd województwa podlaskiego stanie przed radnymi na najbliższej sesji sejmiku, która odbędzie się 23 czerwca, aby odnieść się do zarzutów i obaw zgłaszanych przez radnych z PiS.
Red. OKO
Fot. Artur Kosicki Fb



