Przy wejściu na stadion lekkoatletyczny w Białymstoku stanęła figurka niedźwiadka – lekkoatlety. To kolejny już w mieście WidziMiś; są one ustawiane w różnych miejscach, nawiązując też do głównych turystycznych atrakcji miasta.
Niewielkie figurki niedźwiadków to jeden z projektów budżetu obywatelskiego miasta.
Najpierw w różnych miejscach – ważnych historycznie i kulturowo – ustawiono osiem takich misiów, potem zaczęło ich przybywać. Obecnie – jak podał magistrat – są to już 24 takie figurki.
Kilka z nich związanych jest ze sportem w mieście. Np. dwa niedźwiadki – kibice piłkarscy stojący na promenadzie przy Chorten Arenie – stadionie miejskim.
Kibicują Jagiellonii, oba wznoszą do góry klubowe szaliki. Jest też miś – łyżwiarz, stojący przy lodowisku miejskim.
Oficjalnie zaprezentowany w sobotę WidziMiś lekkoatleta rzuca młotem – to nawiązanie do dyscypliny sportu uprawianej przez mistrza olimpijskiego Wojciecha Nowickiego, którego imię – decyzją radnych z lutego tego roku – nosi stadion lekkoatletyczny w Białymstoku.
Niektórzy mówią, że to WidziMiś Wojtek
Rafał Rudnicki zwrócił uwagę, że stadion lekkoatletyczny obchodzi w tym roku stulecie powstania; wyraził też nadzieję, że wielu turystów będzie szukać tego miejsca, by zrobić sobie zdjęcie z nowym WidziMisiem.
– Mogę być kojarzony, że to ja – przyznał sam Nowicki.
W jego ocenie, to że figurka pokazuje młociarza będzie również promocją tej lekkoatletycznej konkurencji.
– Może przyczyni się do tego, że chociaż parę osób przyjdzie i spróbuje swoich sił w rzucie młotem (…).
Może się dochowamy równie dobrego atlety – powiedział.(PAP)
Red. OKO
Fot. Urząd Miejski w Białymstoku
PAP






