Lista Hańby według wiceministra Adama Andruszkiewicza

Po Białymstoku będzie jeździć samochód z przyczepionym banerem, a na nim „Lista hańby” według wiceministra Adama Andruszkiewicza. Znajduje się na niej 11 nazwisk białostockich radnych miejskich PO i Polska 2050, którzy na ostatniej sesji Rady Miasta zagłosowali za odebraniem mjr „Łupaszce” patronatu ulicy w Białymstoku

 

 

W ubiegły poniedziałek (24.05) podczas sesji radni Białegostoku zagłosowali za tym, aby Łupaszko pozostał patronem ulicy na białostockich Skorupach. Mimo tego dla wiceministra Adama Andruszkiewicza z klubu Prawa i Sprawiedliwości sprawa nie jest zamknięta.

– Jak wiemy część radnych Białegostoku związanych z Platformą Obywatelską i Polską 2050 postanowiła zagłosować za odebraniem patronatu ulicy w Białymstoku dla naszego bohatera, mjra Zygmunta „Łupaszki”. Naszym zdaniem jest to sytuacja skandaliczna, dlatego że poświęcił on swoje życie walcząc o wolną Polskę. Walcząc także na terenie województwa podlaskiego z komunistycznym, sowieckim okupantem, za co zapłacił najwyższą cenę – mówił (31.05) na konferencji prasowej w Białymstoku wiceminister Adam Andruszkiewicz.

Na „liście hańby” znajdują się takie nazwiska jak: Biernacki Maciej, Grodzki Jarosław, Jamróz Katarzyna, Juchimowicz Ksenia, Kalinowski Tomasz, Kisielewska-Martyniuk Katarzyna, Masztalerz Karol Konrad, Misiuk Joanna, Nikiciuk Stefan, Perkowski Andrzej, i Prokorym Łukasz.

„Podnoszą rękę przeciwko państwu polskiemu”

Zdaniem wiceministra wszyscy radni, którzy głosowali za zmianą nazwy ulicy „podnoszą rękę przeciwko państwu polskiemu”.

– Dzisiaj mamy taką sytuację, w której radni Platformy, ruchu Szymona Hołowni i związani z obozem państwa Truskolaskich krytykują „Łupaszkę”. Uważają, że nasz bohater nie zasłużył, by mieć własną ulicę w stolicy województwa podlaskiego. Człowiek, który walczył o Polskę, który za nią oddał na końcu życie jest krytykowany przez ludzi, którzy nie mają żadnego bohaterstwa dla naszego państwa, nie zasłużyli się niczym konkretnym – dodał Andruszkiewicz.

Według wiceministra jest to sytuacja haniebna. W związku z tym postanowili przygotować baner, który będzie jeździł po Białymstoku, a także regionie.

– Uważamy, że trzeba pokazywać nazwiska tych osób, które naszym zdaniem podnosząc rękę przeciwko majorowi „Łupaszce”, podnoszą ją przeciwko państwu polskiemu i naszym bohaterom. Trzeba wychowywać młode pokolenie w prawdzie, mówiąc jasno o tym, że ubecka i komunistyczna propaganda, która została obalona przez niezależne sądy i sędziów RP, powinna na zawsze odejść do lamusa. Powinniśmy jasno tłumaczyć mieszkańcom, że mamy do czynienia z bohaterem, według którego nikt nie ma zarzutów pod kątem historycznym – podkreśla Adam Andruszkiewicz. – Nie ma zgody na to, żeby ktokolwiek podważał bohaterskich ludzi, którzy na końcu byli mordowali tylko za to, że kochali Polskę. Naszym zdaniem żołnierze niezłomni, którzy w jasny sposób są określani przez IPN jako bohaterowie, czy przez prezydenta Polski, czy przez Sejm RP, nie powinni być w żaden sposób być atakowani, że nie zasługują na to, żeby ich nazwiskiem dzisiaj jakakolwiek ulica była nazywana w stolicy województwa podlaskiego – dodaje.

Dzięki głosom radnych Koalicji Obywatelskiej nazwa ulicy nie została zmieniona.

– Dziękujemy także tym radnym, którzy nie głosowali za odebraniem tej nazwy – dodał wiceminister.

 

Przed konferencją prasową przyczepa z banerem została ustawiona na parkingu obok Pałacu Branickich w Białymstoku przy ul. Plac Jana Pawła II.

W sprawie tej interweniowała Straż Miejska. Funkcjonariusze poinformowali, że przyczepy nie mogą stać na parkingach przeznaczonych dla samochodów.

 

 

Red. Monika Lenczewska

Fot. Monika Lenczewska/Podlaskie24.pl

5 1 vote
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy