Nowy sezon roweru miejskiego w Łomży, w stolicy regionu wciąż niewiadoma

W Łomży rozpoczął się w piątek nowy sezon rowerów miejskich ŁoKeR. Miasto podpisało nową, trzyletnią umowę z operatorem tego systemu. Nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja w stolicy regionu – Białymstoku, gdzie przetarg wciąż nie został rozstrzygnięty.

W Łomży przetarg na zarządzanie i obsługę systemu Łomżyńskiej Komunikacji Rowerowej (ŁoKeR) wygrał dotychczasowy operator – firma Nextbike Polska SA, która była jedynym oferentem. Samorząd podpisał z nią umowę na lata 2026-2028.

Sezon roweru miejskiego w Łomży potrwa do końca października, a system obejmuje sto rowerów tradycyjnych i 30 elektrycznych; będą one rozmieszczone na piętnastu stacjach. Aby z rowerów skorzystać, trzeba zarejestrować się w systemie operatora (np. w aplikacji mobilnej).

W przypadku rowerów tradycyjnych pierwszy kwadrans użytkowania jest bezpłatny. Potem czas jazdy do upływu godziny kosztuje 2 zł, a każda kolejna rozpoczęta godzina – 4 zł. W przypadku rowerów elektrycznych już pierwszy kwadrans kosztuje złotówkę, czas do godziny – 3 zł, a każda kolejna rozpoczęta godzina – 5 zł.

W całym ubiegłym sezonie odnotowano w Łomży blisko 10,5 tys. wypożyczeń miejskich rowerów.

Nie wiadomo, czy w tym roku będzie działał podobny system w Białymstoku. Chodzi o Białostocką Komunikację Rowerową (BiKeR). Miastu wciąż nie udało się bowiem rozstrzygnąć przetargu i podpisać umowy z operatorem, choć system – funkcjonujący od 2014 r. – rokrocznie działał od 1 kwietnia.

W grudniu miasto, w związku z zakończeniem poprzedniej umowy z operatorem (Nextbike), ogłosiło przetarg na obsługę tego systemu przez kolejne cztery lata – od 2026 do 2029 r. Swoje oferty złożyły dwie firmy: oprócz Nextbike Polska SA, również konsorcjum firm Orange Polska SA i Roovee SA.

Na początku marca wybrano najkorzystniejszą ofertę – Nextbike. Na to rozstrzygnięcie wpłynęły jednak skargi do Krajowej Izby Odwoławczej i to postępowanie jeszcze ostatecznie nie zostało zakończone. Dlatego system nie ruszył 1 kwietnia i na razie nie wiadomo, czy i kiedy zacznie się tegoroczny sezon BiKeRa.

BiKeR to łącznie 55 stacji i pół tysiąca rowerów tradycyjnych, ale w nowym sezonie miały być to również rowery ze wspomaganiem elektrycznym. W przetargu był też zapis o możliwości działania – tak jak dotąd – białostockiego systemu również w gminach ościennych. (PAP)

Red. OKO

Fot. Podlaskie24.pl archiwum

PAP

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy