Proces oskarżonych o przemyt papierosów balonami meteorologicznymi

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się w czwartek proces trzech młodych mężczyzn oskarżonych o udział w przemycie papierosów z Białorusi do Polski przy użyciu balonów meteorologicznych.

W zarzutach jest mowa łącznie o 11,5 tys. paczek papierosów.

Oskarżeni to młodzi Polacy, mają 22-26 lat, mieszkają w strefie przygranicznej. Według prokuratury przynajmniej kilka razy uczestniczyli oni w przerzutach papierosów z użyciem balonów.

W październiku 2025 r. Straż Graniczna i policja we wspólnej akcji zatrzymały w przygranicznej gminie Kuźnica (Podlaskie) mężczyzn podejrzanych o taki przemyt papierosów. W ich miejscach zamieszkania zabezpieczono przedmioty stanowiące dowody w sprawie, m.in. telefony, karty SIM i urządzenia służące do lokalizacji wysyłanych balonów.

Sprawę nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Białymstoku, w której w jednym śledztwie połączone zostały wszystkie ujawnione w tym czasie przypadki przemytów przy użyciu balonów. Łącznie zarzuty objęły przestępstwa dokonane w okresie od września 2024 r. do kwietnia 2025 r. i przemyt 11,5 tys. paczek papierosów.

W ocenie śledczych wszyscy trzej mężczyźni działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Ich rolą był odbiór papierosów po kontakcie z osobami, które balony wysyłały, a potem przekazywały lokalizację, gdzie spadną po polskiej stronie.

Głównemu oskarżonemu zarzucono też to, że dwa razy nie zatrzymał się do kontroli drogowej SG i policji oraz uciekał z przemytem.

W przypadku dwóch z trzech oskarżonych zarzuty dotyczą też naruszenia tzw. ustawy sankcyjnej, czyli o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego. Jeden z zakazów ujętych w tej ustawie dotyczy przemytu papierosów z Białorusi.

Przepisy te traktują przemyt papierosów z tego kraju uczestniczącego w agresji Rosji na Ukrainę jak zbrodnię, która podlega karze na czas nie krótszy niż trzy lata, nawet do 30 lat więzienia. Dwie fabryki, z których pochodziły przemycone papierosy, są na tej liście sankcyjnej.

W czwartek przed białostockim sądem okręgowym rozpoczął się proces w tej sprawie. Oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy. Wcześniej jeden z nich był aresztowany.

Obrońca tego z oskarżonych, którego nie obejmują zarzuty tzw. ustawy sankcyjnej, złożył wniosek jego klienta o dobrowolne poddanie się karze. Sąd – żeby nie wyłączać tego wątku sprawy i nie utrudniać postępowania dotyczącego również innych osób – zapowiedział, że karę uzgodnioną między obroną a prokuraturą uwzględni w wyroku. To rok więzienia w zawieszeniu i 10 tys. zł grzywny.

Kolejny z oskarżonych nie przyznaje się i odmawia składania wyjaśnień. Trzeci mówił, że częściowo się przyznaje, ale zanim zaczął składać wyjaśnienia, źle się poczuł i nie był już w stanie uczestniczyć w rozprawie. Kolejny termin sąd wyznaczył na koniec maja. Będą wówczas zeznawali świadkowie, w tym funkcjonariusze Straży Granicznej.

Przemyt papierosów z Białorusi do Polski przy użyciu balonów meteorologicznych nasilił się w 2025 r. Prokuratury w Podlaskiem prowadzą co najmniej kilka śledztw związanych z tą przestępczością. Tylko w kolejnym śledztwie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku jest kilkadziesiąt osób podejrzanych.

Służby podkreślają, że wykorzystywanie do tego celu takich balonów stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu.

Mogą być one napełnione wodorem, który w odpowiedniej proporcji z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową. Policja apeluje, by zachować szczególną ostrożność, nie zbliżać się do takich balonów, nie podejmować działań na własną rękę i by zadzwonić na numer alarmowy 112. (PAP)

Red. OKO

Fot. Podlaska Policja

PAP

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy