Suwałki, 7 lipca 2025 – Wakacje to czas wytężonej pracy dla policyjnych wodniaków i służb ratowniczych, a miniona sobota przyniosła im kolejną okazję do sprawdzenia swoich umiejętności na wodzie. Dzięki ich szybkiej interwencji, 58-letni mężczyzna, którego żaglówka przewróciła się na Jeziorze Wigry, bezpiecznie trafił na brzeg.
Do zdarzenia doszło w sobotę w rejonie Zatoki Słupiańskiej. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach otrzymał zgłoszenie o wywróconej żaglówce. Patrol wodny, w skład którego wchodził policjant oraz ratownik WOPR, dotarł na miejsce – do żaglówki typu Omega – w ciągu zaledwie kilku minut od zgłoszenia.
Na miejscu byli już inni żeglarze, którzy próbowali pomóc poszkodowanemu i zabezpieczyli zatopioną łódź, by zapobiec jej całkowitemu zatonięciu. 58-letni właściciel żaglówki, choć od wielu lat żegluje po Wigrach, przyznał, że nigdy wcześniej nie znalazł się w tak niebezpiecznej sytuacji. Nagły, silny podmuch wiatru niespodziewanie wywrócił jego łódź, uniemożliwiając mu samodzielną reakcję.
Policjant wraz z ratownikiem WOPR bezpiecznie przetransportowali mężczyznę na brzeg. Następnie, wspólnie z innymi ratownikami WOPR, postawili przewróconą żaglówkę masztem do góry, wypompowali wodę z pokładu i odholowali ją na brzeg. Na szczęście, dzięki sprawnej akcji ratunkowej, nikomu nic się nie stało. To kolejny przykład na to, jak ważne jest szybkie reagowanie i współpraca służb w ratowaniu życia i mienia na wodzie.
Red. OKO
Fot. KMP Suwałki
Podlaska Policja



