Rozśpiewane Ryboły – bo kultura powinna łączyć, a nie dzielić.

Rozśpiewane Ryboły – bo kultura powinna łączyć, a nie dzielić

„Lailand”, „AS”, „Rosy”, „Jaskółka”, „Reczańka”, „Czerwone Szpilki”, „Słowiańska Nuta”, „Forte Roma” – w sumie na jednej scenie zaprezentowało się 14 wspaniałych zespołów. Były więc pieśni białoruskie, ukraińskie, cygańskie i polskie. Barwnie, radośnie i gwarno – tak w skrócie można opisać to, co działo się w sobotni wieczór w Wiejskim Domu Kultury w Rybołach. „Bo kultura powinna łączyć, a nie dzielić” – mówili organizatorzy imprezy „Rozśpiewane Ryboły” w ramach Zapustów 2019.

Z kulturą jest jak z miłością – jeżeli się o nią nie dba, jeżeli się jej nie pielęgnuje, to ona zanika. Mieszkańcy Ryboł i okolicznych miejscowości tę kulturę i tradycję chcą kultywować. A do tego każdy pretekst jest dobry – tym razem były nim, chociaż nieco wcześniej, zapusty.

„Gdyby nie było takich spotkań, to nie znalibyśmy już naszych piosenek folklorystycznych. Teraz wszystko po angielsku, a co nam, starym robić? My nie umiemy po angielsku. A po polsku też już mało piosenek śpiewają. Mało, a szkoda, bo polskie piosenki ludowe też są piękne. A jak ludowe, to już tylko Mazowsza słuchają albo Śląska. A ja bym chętnie wszystkich posłuchała” – podkreślała pani Luba Gawryluk z Koźlik.

„Zapusty cały czas były. 28 listopada rozpocznie się post, tzw. filipówka. Przed postem musiały być zapusty. 30 listopada u nas nie było Andrzejek. 27 listopada jest święto św. Filipa i ono zaczyna ten post. Zapusty to wiadomo, na wesoło – grali, śpiewali, tańczyli. Kiedy następował post, to była powaga. Przez pierwszy tydzień jeszcze trochę śpiewaliśmy, ale nie za dużo, bo mama nie pozwalała. A w poście uczyliśmy się kolęd” – opowiada członkini zespołu „Reczańka”.

Kiedyś może było biedniej, ale ciekawiej

Impreza w Rybołach to piękny przykład wzajemnej współpracy i tego, że w małych miejscowościach i ich mieszkańcach drzemie ogromny potencjał. Wystarczy go dostrzec i w odpowiedni sposób wykorzystać. Organizatorzy „Rozśpiewanych Ryboł” podkreślają, że chęć i potrzeba takiego spotkania tkwiła w mieszkańcach okolicznych miejscowości od pewnego czasu.

„Ludzie potrzebują takich spotkań. Mamy długie jesienne wieczory. Widać zapotrzebowanie na takie wydarzenia, żeby się potykać, integrować, spędzić miło czas. Świadczy o tym dzisiejsza frekwencja. Sala jest pełna. Chciałabym podziękować wszystkim wykonawcom, ponieważ przyjechali tu za darmo, w ramach naszej współpracy. To wiele dla nas znaczy. Jest nam bardzo miło, że wszyscy spotkaliśmy się dzisiaj w Rybołach” – nie kryła swojej wdzięczności Adriana Bielicka-Skowrońska, współorganizatorka imprezy.

 „U nas w wiosce to jest bardzo potrzebne, bo gdzie my starsi, pójdziemy. Niech nie zanika nasza tradycja. Kiedyś w Rybołach było dużo młodych. Bez przerwy śpiewaliśmy na ławeczkach, wszędzie. W 1983 roku założyliśmy zespół. Było nas ośmioro – cztery kobiety i czterech mężczyzn. I niech ta tradycja nie zanika. Komuś przekazać tę pałeczkę musimy cieszę się, że ktoś chce ją przejąć” – powiedziała pani Walentyna Charytoniuk.

„Kiedyś było ciekawiej. Może biedniej, ale ciekawiej. Teraz to siedzą przy komputerach, przed telewizorami. Dawniej zawsze coś się działo. Przychodzili chłopacy do dziewczyn, mama kawałek słoniny ukroiła, do tego ogórka. A teraz to wymyślają” – wzdycha pani Walentyna.

To jest nasza tradycja

Co cieszy, wśród uczestników imprezy znalazło się wielu młodych ludzi, którzy chcą kontynuować muzyczne tradycje swoich dziadków.

„To jest nasza tradycja. Czujemy wewnętrzną potrzebę, by się kształcić i poznawać to, co poznali nasi przodkowie, żeby nie zaginęło to, co zostało stworzone. Próbujemy też coś nowego stworzyć ze starych piosenek, żeby nadać im nowe brzmienie i żeby zachęcić ludzi, by poznali dawne piosenki w teraźniejszej aranżacji” – opowiadała Aleksandra Jarocka z zespołu „Biełyja Kryły”.

Red. Marta Śliwińska

Fot. Marta Śliwińska/Podlaskie24.pl

0 0 votes
Article Rating
  • Lider nowy

Powiązane artykuły:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Partnerzy