Dyrekcje czterech podlaskich parków narodowych i Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku zaapelowały we wtorek do turystów, którzy w majówkę będą odpoczywać w regionie o zachowanie szczególnej ostrożności przy używaniu ognia.
Jest bowiem bardzo sucho i wietrznie.
Instytucje te podpisały we wtorek w Białymstoku doroczne porozumienie ws. użyczenia parkom przez Lasy Państwowe samolotu Dromader i helikoptera Bell na wypadek walki z pożarami.
Samoloty Lasów Państwowych wielokrotnie były wykorzystywane w regionie do gaszenia pożarów także w parkach, np. Biebrzańskim.
Porozumienie dotyczy także użyczenia przez Lasy Państwowe parkom narodowym innych elementów systemu przeciwpożarowego, czyli np. dostrzegalni pożarowych, punktów czerpania wody, punktów alarmowo-dyspozytorskich.
Dyrektor RDLP w Białymstoku Tadeusz Wilczyński powiedział, że zawarte porozumienie służy ochronie przyrody, a współdziałanie jest po prostu niezbędne.
– To, co należy do naszych obowiązków, ochrona przyrody w sytuacjach obecnej suszy i zmian klimatycznych, czyli zadbania o bezpieczeństwo przeciwpożarowe jest celem naszego spotkania – powiedział przed podpisaniem porozumienia. Leśnicy podkreślają, że powoli udaje się budować cały system ochrony przeciwpożarowej także z udziałem parków narodowych, bo – ogień nie zna granic, pożary mogą wystąpić i w lesie i w parku narodowym.
Ewelina Szklarzewska z RDLP w Białymstoku poinformowała, że w 2025 r. na ochronę przeciwpożarową przeznaczono ponad 9 mln zł.
Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Artur Wiatr powiedział, że porozumienie z leśnikami jest ważne, a parki mają też własny system ochrony przeciwpożarowej, który jest kompatybilny z systemem RDLP. Dodał, że samoloty są ważnym elementem tego systemu, niejednokrotnie były wykorzystywane w akcjach gaśniczych w miejscach trudno dostępnych, leśnych czy bagiennych, a wszyscy współpracują, by ograniczyć straty, jakie niesie za sobą pożar: przyrodnicze, gospodarcze, społeczne.
Leśnicy i dyrekcje parków narodowych podkreślają, że jest sucho, brakuje opadów deszczu.
– Apelujemy o bardzo rozsądne, ostrożne zachowanie podczas majówki. Nasze obiekty, obszary są oczywiście otwarte dla społeczeństwa, zapraszamy do wędrówek, do obcowania z przyrodą, nie mniej jednak bardzo byśmy prosili, aby za każdy razem, wchodząc na obszar przyrodniczy – czy to teren leśny, torfowisko – aby pamiętać, że jest bardzo sucho, a przez to zagrożenie pożarowe jest bardzo wysokie – powiedział Artur Wiatr. Zwrócił uwagę, że nawet najmniejsza nieostrożność może się tragicznie zakończyć. Zaapelował także, aby upominać się, zwracać sobie uwagę nawzajem, gdy widzimy jakieś niebezpieczne zachowania innych osób.
Biebrzański Park Narodowy, na terenie którego w poprzednich latach dochodziło do dużych, rozległych pożarów, systematycznie buduje swój system ochrony przeciwpożarowej. Kupowane są różne urządzenia, np. drony z termowizją, które mogą też bezpośrednio przekazywać obraz do centrum sterowania, małe amfibie, pojazdy specjalistyczne do poruszania się w trudnym terenie, dostrzegalnie.
– W tej chwili mamy dwie nowe dostrzegalnie, które wyposażamy w kamery do monitoringu. Jeśli ten system będzie uzupełniony, to cały obszar parku od północy po południe doliny Biebrzy będziemy mieli objęty tym monitoringiem wizyjnym i ten system – co ważne – współpracuje, jest tożsamy z systemem Lasów Państwowych – powiedział PAP Artur Wiatr.
– Mamy kolejny rok suszy hydrologicznej na Podlasiu – powiedział dziennikarzom dyrektor Narwiańskiego Parku Narodowego Grzegorz Piekarski. Dodał, że śnieg, który był zimą, dawał nadzieję, że wody będzie choć trochę więcej, ale niestety tak się nie stało. – Nie było rozlewisk nad Narwią, Narew nie wylała – powiedział Piekarski.
Grzegorz Piekarski powiedział, że na łąkach powinna być o tej porze roku woda, ale jej nie ma, jest bardzo sucho.
– W weekend majowy, który się zbliża, trzeba zachować szczególną ostrożność, żeby tego ognia nie zaprószyć, palić ogniska tyko w tych miejscach, które są do tego przeznaczone, nie wyrzucać niedopałków gdzieś w trawę, nie śmiecić – podkreślił dyrektor Piekarski.(PAP)
Red. OKO
Fot. Podlaskie.24.pl
PAP

